Wtorek, 4 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Redaktor Marek Szeles odpowiada

Audio

Czytaj na głos

Autor: Marek Szeles 1 min czytania Wałbrzych

Otrzymaliśmy odpowiedź redaktora www.walbrzych24.com Marka Szelesa dotyczącą opublikowanegu u nas materiału autorstwa radnego Tomasza Maciejowskiego.

Szanowna Redakcjo,



Nie zamierzam odpowiadać na tekst Tomasza Maciejowskiego, który nie jest żadną polemiką tylko zbitką złośliwości, insynuacji i półprawd napisaną przez człowieka urażonego. Nasza redakcja zdecydowała się opublikować tekst „Tomasz Maciejowski – sponsor czy żołnierz PiS", ponieważ na przykładzie tej osoby opisujemy zjawisko wykorzystywania układów partyjnych dla własnych, prywatnych celów. Taki proceder w partii Prawo i Sprawiedliwość stał się codziennością. O syndromie „tłustych kotów" mówił już w lipcu 2021 sam Jarosław Kaczyński i zapowiadał wówczas walkę z nepotyzmem w szeregach swojej partii.



Naszym zdaniem prezes PiS tę walkę przegrał a Tomasz Maciejowski jest tego lokalnym, wałbrzyskim (dolnośląskim) przykładem. Nasz materiał nie jest przy tym całkiem odkrywczy. Skorzystaliśmy między innymi z informacji opublikowanych przez redaktora Sebastiana Klauzińskiego na portalu OKO.press (https://oko.press/dworczyk-maile-wplaty-afera) oraz z artykułu Agnieszki Dobkiewicz z „Gazety Wyborczej" – „Miliony dla fundacji pisowskiego działacza od Urzędu Marszałkowskiego, który go zatrudnił na stołku prezesa Sanatoriów Dolnośląskich" (https://walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych/7,178336,31478606,miliony-dla-fundacji-pisowskiego-dzialacza-od-urzedu.html). My te informacje zebraliśmy jedynie w całość i uzupełniliśmy posiadaną przez nas wiedzą.



Gdyby Tomasz Maciejowski zarzucał mi, że w materiale na portalu www.walbrzych24.com publikuję nieprawdę, byłaby to podstawa do polemiki. Natomiast takich zarzutów nie ma. Tomasz Maciejowski wręcz potwierdza opisane fakty. W przeważającej części swojego „wypracowania" przede wszystkim jednak obraża naszą redakcję, jak i mnie osobiście, nie mówiąc o innych osobach. Mogę to skwitować tylko jednym zdaniem: nie można do każdego stosować swojej miarki. Jeśli w świecie Tomasza Maciejowskiego wszelkie teksty, komentarze, materiały tworzy się „na zlecenie", nie oznacza to, że tak jest urządzony cały świat.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka