Sobota, 15 sierpnia
26°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Radość w PO, smutek w PiS–ie

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania

W partyjnych lokalach wałbrzyscy działacze Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości czekali na wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich.

O wiele więcej osób było w lokalu PO. W momencie ogłoszenia wyników wyborów, wybuch radości słychać było w całej okolicy. Nie czekano już na inne sondaże. Rozdzwoniły się telefony z gratulacjami. Wzniesiono toast za prezydenta Komorowskiego, rozległy się okrzyki: Bronek, Bronek! - Cieszę się z wyniku ale zdaję sobie również sprawę z wielkiej odpowiedzialności, jaka teraz spoczywa na Platformie Obywatelskiej – powiedział nam, siedzący nieco z boku Starosta Augustyn Skrętkowicz.



Z kolei wielkiej radości nie kryła Agnieszka Kołacz – Leszczyńska – Nie ukrywam, że bałam się po ostatniej debacie telewizyjnej. Były chwile zwątpienia. Ale pracowaliśmy wszyscy. O Wałbrzych byłam spokojna, wiedziałam, że idzie w kierunku Bronisława Komorowskiego. .Dlatego teraz się cieszę. Emocje już opadły, jestem szczęśliwa – zakończyła Przewodnicząca Rady Miejskiej.



W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości robiono trochę dobrą minę do złej gry. Na twarzach zebranych było jednak widać smutek i rozczarowanie.



W trzech punktach wynik wyborów skomentował Piotr Sosiński - Po pierwsze, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza poda oficjalne wyniki, będą one dużo lepsze dla Jarosława Kaczyńskiego niż w tej chwili. Po drugie, jestem zaskoczony wynikiem Bronisława Komorowskiego, który w trakcie kampanii wyborczej pokazał, że jest słabym kandydatem na prezydenta. Wydaje się, że był raczej problem swojej partii niż jej asem. Po trzecie, w tej chwili wszystkie organy władzy znajdą się w rękach jednej partii. Będziemy się zbliżać do modelu meksykańskiego. Tam Partia Instytucjonalno – Rewolucyjna rządziła przez kilkadziesiąt lat, Jej paradoksem było to, że jednocześnie była rewolucyjna i instytucjonalna a Platforma jest prawicowa i lewicowa, jest za i przeciw jednocześnie. Jest Frontem Jedności Narodowej. Mam nadzieję, że uda się go przełamać w jesiennych wyborach samorządowych – zakończył prawie pewny kandydat PiS – u na prezydenta Wałbrzycha.



W Wałbrzychu również zwyciężył Bronisław Komorowski.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka