Mniej niż zwykle domów zostało udekorowanych świątecznymi światłami i ozdobami. Ulica Warszawska nie jest podobna do barwnego widowiska z lat ubiegłych.
Niektórzy jednak właściciele domów podtrzymali tradycję i iluminowali swoje obejścia. Kolorowe lamki na drzewkach, na dachach, wokół okapów, rozświetlone figurki reniferów i św. Mikołaja, świetliste symbole świąt wyglądają pięknie.
Oświetlona jest też kolorowo aleja spacerowa przez miasto. Ale to koniec szaleństw. Świateł jest mniej, radości jakby też nieco mniej.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.