Sobota, 15 sierpnia
28°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Prohibicja po wałbrzysku (aktualizacja 17:33)

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.PAW 2 min czytania Wałbrzych

W związku z sygnałami jakie otrzymaliśmy od czytelników, że tekst Jarosława Kałuckiego z Rzeczpospolitej zawiera nieścisłości dotyczące godzin otwarcia i zamknięcia placówek handlowych w weekendy i dni powszednie, prezentujemy uchwałę Rady Miasta Wałbrzycha w oryginale (fot.1). Nieścisłości, które pojawiły się w artyku

Jarosław Kałucki w swoim tekście zatytułowanym „Od stycznia sklepy nocne zakazane”, przedstawia sytuację, jaka za kilka tygodni będzie miała miejsce w naszym mieście.



„Uchwała ma obowiązywać od nowego roku. W nocy obowiązkowo mają być zamknięte oprócz sklepów także restauracje, puby i inne zakłady usługowe. Pracować mogą w tym czasie jedynie apteki, stacje paliw, hotele, motele i pensjonaty”- pisze Kałucki.



„Radni uznali, że w ten sposób poprawią bezpieczeństwo osób mieszkających w sąsiedztwie sklepów i lokali rozrywkowych. W zeszłym roku podobny pomysł miały władze Wrocławia, zakazując sprzedaży alkoholu w sklepach w ścisłym centrum po 21.00, ale wojewoda uznał, że należałoby wówczas zakazać również sprzedaży w restauracjach i pubach. Wałbrzych wyciągnął z tego wnioski”- komentuje Jarosław Kałucki.



Dziennikarz powołuje się również na opinie opozycyjnych radnych miejskich Wałbrzycha, którzy uchwałę oceniają bardzo negatywnie. Na przykład Mirosław Lubiński uważa, że „wylano dziecko z kąpielą”. Według Mirosława Lubińskiego taka uchwała spowoduje, że alkohol z pobliskiego Szczawna Zdroju wozić teraz będą taksówkarze.



– Padną za to niewielkie sklepy, które z supermarketami mogły konkurować, tylko handlując w nocy – zauważa Lubiński. – W ten sposób Wałbrzych umocni pozycję Dolnego Śląska jako lidera w ogólnopolskim rankingu plajtujących przedsiębiorców.



„Radykalny projekt wyszedł z wałbrzyskiego ratusza, a prezydent miasta Roman Szełemej jest zaskoczony reakcją sklepikarzy, bo społeczne konsultacje (m.in. z Federacją Konsumentów i organizacjami przedsiębiorców) trwały kilka miesięcy i nikt nie protestował. Prezydent tłumaczy, że źródłem takiego rozwiązania były liczne skargi mieszkańców na burdy, pijackie awantury i hałas w okolicy sklepów nocnych, pubów czy dyskotek” – pisze w swoim artykule Kałucki.



Prezydent Szełemej chce spotkać się w tej sprawie z właścicielami sklepów, by jeszcze raz przedyskutować temat. Ważna w tym względzie ma być również opinia policji. Czy jednak to spotkanie spowoduje zmianę stanowiska władz miasta i zmianę uchwały Rady Miejskiej Wałbrzycha?



www.rp.plrnhttp://www.rp.pl/artykul/17,959911-Cisza-nocna-po-walbrzysku.html

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka