Piątek, 31 lipca
24°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Prezydent Szełemej nie ma zamiaru tłumaczyć się radnej Rosiak

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Wałbrzych

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Wałbrzycha, radna Alicja Rosiak zapytała prezydenta Romana Szełemeja o to, z jakich środków zamierza sfinansować budowę przyszłego Centrum Kultury im. Wałbrzyskich Górników, które ma powstać w dawnym GDK–u. Prezydent jednak odmówił udzielania odpowiedzi na to pytanie.

Już wkrótce otwarcie Starej Kopalni. Inwestycja ta jest różnie komentowana przez miejscowych polityków. Część z nich, głównie tych, którzy są w opozycji wobec prezydenta Szłemeja, uważa, że inwestycja na taką skalę i pochłaniająca tak wielkie nakłady finansowe, jest miastu niepotrzebna. Niektórzy podnoszą też kwestie utrzymania tego obiektu, które w znacznym stopniu będzie obciążać budżet gminy.



Alicja Rosiak na dzisiejszej sesji zapytała prezydenta Szełemeja, skąd ma zamiar pozyskać środki na realizację kolejnego, mocno kontrowersyjnego jej zdaniem, zadania związanego z budową Centrum Kultury im. Wałbrzyskich Górników w budynku dawnego GDK-u.
- Projekt to wydatek rzędu blisko 6 milionów złotych, a sama inwestycja pochłonie co najmniej 100 milionów zł. Czy Gmina i prezydent Szełemej mają pomysł, skąd wziąć środki na ten cel i czy mają jakąś alternatywę, gdyby nie udało się tych środków zdobyć? – pyta radna Rosiak.



Prezydent Szełemej powiedział tylko, że wielokrotnie mówił o tym, skąd mają pochodzić środki na tę konkretną inwestycję i nie zamierza po raz kolejny o tym mówić. Z tymi słowami nie zgadza się Alicja Rosiak.
- Nigdy o to nie pytałam, a chodziło mi tylko o to, by dowiedzieć się, jakie prezydent ma koncepcje przygotowane na wypadek, gdyby kolejne warianty się nie sprawdziły. Obawiam się bowiem, że może dojść do sytuacji, że projekt za 6 milionów złotych trafi do szuflady.



Przypomnijmy, że jak wynika z projektu, w byłym GDK-u ma powstać m.in. sala koncertowa na 660 miejsc. Oprócz tego powstanie sala kameralna z widownią na 150 osób oraz sale prób. W bezpośrednim sąsiedztwie tego obiektu zaprojektowano parking z 260 miejscami parkingowymi.
- Czasem odnoszę wrażenie, że cierpimy w Wałbrzychu na syndrom podrażnionej dumy i mamy potrzebę pozbycia się kompleksów – mówił przed kilkoma miesiącami na temat tej inwestycji prezydent Szełemej. – Musimy pamiętać, że ta inwestycja musi zostać umieszczona w takich ramach naszej ambicji, żeby nie podważać jej zasadności. Myślę, że rok 2017 to realna data zakończenia inwestycji.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka