Czwartek, 13 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Pożegnali Jacka

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Wałbrzych

Rodzina, przyjaciele oraz sympatycy sportu pożegnali wczoraj Jacka Kurzawińskiego, byłego siatkarza, trenera ściśle związanego z wałbrzyską siatkówką.

Ceremonia pogrzebowa rozpoczęła w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego przy al. Jana Pawła II na Podzamczu. Pochówku dokonano na cmentarzu parafialnym przy ulicy Puławskiego w Wałbrzychu.



Jacek Kurzawiński urodził się w Wałbrzychu 24 lutego 1962 roku. Przez całe sportowe życie związany był siatkówką. Wychowanek Chełmca Wałbrzych, gdzie zaczynał swoją karierę zawodniczą, grał na pozycji rozgrywającego. Jako zawodnik zdołał wywalczyć wicemistrzostwo w kategorii juniorów, Puchar Polski. Występował w rozgrywkach Pucharu Zdobywców Pucharów, gdzie z Chełmcem dotarł do ćwierćfinału. Podczas swojej zawodniczej kariery reprezentował między innymi kluby takie jak: Chełmiec Wałbrzych, Gwardia Wrocław, Resovia Rzeszów, PTT Ankara, HAC LeHavre, ALCM Maromme-Canteleu.



Po zakończeniu kariery sportowej Jacek Kurzawiński pozostał przy siatkówce. Po ukończeniu kursów usiadł na ławce trenerskiej. Początek miał miejsce we Francji. Po powrocie do Polski Jacek Kurzawiński prowadził Jokera Piła, Sudety Kamienna Góra, Harnes VB oraz Chełmiec Wodociągi Wałbrzych, z którym o mały włos nie uzyskał awansu do II ligi siatkówki kobiet.



W ostatnim czasie trener legenda zmagał się z chorobą, która ostatecznie go pokonała. Cześć jego pamięci!

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka