Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Pożar w budynku mieszkalnym na Starym Zdroju

Audio

Czytaj na głos

Autor: EG 1 min czytania

W budynku mieszkają 22 rodziny, ale pożar został opanowany natychmiast. Wypaliła się dziura w dachu, ludziom nic się nie stało.

Dziś około godziny 13.00 zapalił się dach na budynku mieszkalnym przy ul. Starachowickiej 30 na wałbrzyskim Starym Zdroju. Trwała naprawa dachu i przy zgrzewaniu papy doszło do wybuchu ognia.

- Ulicą szłam, wracałam do domu i poczułam dym. Patrzę, dom się pali – mówi zdenerwowana jedna z lokatorek. - Dach się zapalił, bo robili remont – powtarzają sąsiedzi poszkodowanych. - Trzeba będzie zamówić firmę i zrobić dach od nowa. Dużo to będzie kosztowało! – przeliczali straty mężczyźni z tego domu obserwując akcję gaszenia dachu. - Wprawdzie dom jest ubezpieczony, ale czy ubezpieczenie pokryje koszty remontu po pożarze? – zastanawiał się jeden z lokatorów. Budynek jest w całości wykupiony przez mieszkańców. Stanowi własność wspólnoty mieszkaniowej.

Przybyli na miejsce pożaru strażacy poleciły ludziom opuścić budynek. Mieszkańcy zabrali zwierzęta domowe i wszyscy na zewnątrz obserwowali akcję gaszenia. Na około dwie godziny odłączony został prąd w tym i w sąsiednich budynkach. Na miejsce przybyła straż miejska i policja.

- Zapaliło się pokrycie dachowe przy pracach remontowych. Zajęła się nowa powierzchnia z papy. Wysłane zostały trzy zastępy straży pożarnej – informuje dyżurny operacyjny powiatu, ogniomistrz Krzysztof Prokop.

Kiedy pytam o zagrożenie, oficer mówi, że każdy pożar jest groźny, jeśli się rozprzestrzeni. Zwłaszcza taki, który powstaje w budynkach, gdzie mieszkają ludzie. – Tu w porę ogień został złapany. Na szczęście straty są nieduże, spaliło się około 4 m kw. dachu. Trochę wody przelało się przez strych do mieszkań. Ludzie będą mieli sprzątnie. Strażacy starli się, żeby jak najmniej narobić szkód wodą – mówi Krzysztof Prokop.

Z pierwszych ustaleń ratowników wynika, że sąsiedzi zdecydowali się na remont dachu we własnym zakresie. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka