Agnieszka Wieszczek-Kordus przegrała pierwszą walkę z Turczynką i to przegrała z kretesem, bowiem dała się położyć rywalce na łopatki, a to oznacza, że tylko awans Turczynki do ścisłego finału pozwoli Agnieszce walczyć w repasażach. W innym wypadku nasza zawodniczka pożegna się z IO.
Porażka Agnieszki Wieszczek–Kordus
Audio
Czytaj na głos
Pochodząca z Wałbrzycha, była zapaśniczka Herosa Czarny Bór, Agnieszka Wieszczek–Kordus dziś wystąpiła na IO w Rio de Janeiro.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.