Poniedziałek, 3 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Poraniona i bezbronna

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Wałbrzych

Wyrzucanie jedzenia i pozostawianie resztek przy śmietnikach to niestety powszechny problem, który może mieć tragiczne konsekwencje dla dzikich zwierząt. Przekonali się o tym strażnicy miejscy, którzy interweniowali w sprawie rannej sarny znalezionej na jednej z ulic naszego miasta.

Na miejscu funkcjonariusze zastali zwierzę leżące bez ruchu przy budynku. Początkowo wydawało się, że sarna została potrącona przez samochód, jednak wezwany na miejsce weterynarz ustalił, że przyczyną jej stanu było zatrucie pokarmowe. Najprawdopodobniej zjadła wyrzucone przez ludzi jedzenie, które było dla niej nieodpowiednie i szkodliwe.



Osłabiona i niemogąca się bronić, padła ofiarą innych zwierząt – jej ciało było pokryte licznymi ranami, które wskazywały na atak drapieżników. Nie miała już siły walczyć ani uciekać. Niestety, historia tej sarny to tylko jeden z wielu przypadków, gdy ludzkie działania przyczyniają się do cierpienia zwierząt zamiast im pomagać.



Strażnicy miejscy często interweniują w sprawie odpadów spożywczych wyrzucanych na trawniki, chodniki czy obok pojemników na odpady. Niestety, pozostawione resztki jedzenia przyciągają dzikie zwierzęta. Dodatkowo, takie odpady przyciągają gryzonie, które szybko znajdują sobie nowe miejsca żerowania w pobliżu osiedli. W konsekwencji, zamiast pomocy, wyrzucanie resztek powoduje dodatkowe problemy sanitarne i ekologiczne.



Chociaż wydaje się, że pozostawianie jedzenia dla dzikich zwierząt to akt dobrej woli, w rzeczywistości może im to poważnie zaszkodzić. Wyrzucone resztki często zawierają przyprawy, sól, cukier czy inne substancje, których dzikie zwierzęta nie są w stanie strawić. W efekcie może dojść do ciężkiego zatrucia, a nawet śmierci.



Dodatkowo, dokarmianie dzikich zwierząt w niekontrolowany sposób powoduje, że przyzwyczajają się one do łatwego dostępu do pokarmu i przestają samodzielnie zdobywać pożywienie. To nie tylko zmienia ich naturalne zachowania, ale także zwiększa ryzyko ich kontaktu z ludźmi, co w przypadku niektórych gatunków może być niebezpieczne.



W okresach trudnych warunków atmosferycznych dzikie zwierzęta są dokarmiane przez odpowiednie służby – leśników, pracowników ochrony przyrody czy organizacje zajmujące się pomocą zwierzętom. To oni wiedzą, czym i w jaki sposób należy je karmić, aby nie wyrządzić im szkody.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka