Czwartek, 23 lipca
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Policjanci odnaleźli zagubionego seniora

Audio

Czytaj na głos

Autor: KPP Kamienna Góra 1 min czytania

Zaginięcia seniorów często zmagających się z reguły wiążą się z ogromnym stresem dla rodzin i służb. W okresie zimowym, przy niskich temperaturach, każda godzina, a nawet minuta, może decydować o ludzkim życiu. Na szczęście ta historia zakończyła się szczęśliwie.

W nocy z soboty na niedzielę (31 stycznia/1 luty) około godziny 1.30 funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze przemieszczali się patrolując teren Krzeszowa i wtedy jeden z samochodów jadący z przeciwnego kierunku dawał wyraźne sygnały światłami wskazujące na potrzebę zatrzymania.

Pośpiesznie z pojazdu wysiadło małżeństwo, które jak się okazało już od kilku godzin poszukiwało 64-letniego ojca kobiety. Z przeprowadzonych ustaleń wynikało, że mężczyzna z gminy Lubawka miał wyjechać wieczorem z domu po żonę na stację PKP do Sędzisławia i zgubić się w trakcie jazdy. Zgłaszający stale utrzymywali kontakt telefoniczny z zagubionym seniorem, natomiast nie byli w stanie ustalić dokładnego położenia.

Policjanci próbowali w rozmowie różnych metod, aby znaleźć punkty odniesienia, jednak okazało się to bardzo trudne. Patrole przeanalizowały możliwe drogi przejazdu i sprawdzały je po kolei, według wskazówek zagubionego seniora – Krzeszów, Marciszów, Antonówka. Poinstruowali również mężczyznę, aby uruchomił silnik, ogrzewanie oraz światła w samochodzie i nie oddalał się od niego, a także aby co jakiś czas naciskał klakson.

Podczas gdy policyjne patrole nie ustawały w poszukiwaniu 64-latka, dyżurny jednostki wykazał się ogromną cierpliwością i krok po kroku instruował przez telefon seniora, w jaki sposób przesłać swoją lokalizację rodzinie. Dzięki temu uporowi mundurowi mieli zawężony obszar poszukiwania i jak się okazało, mężczyzna znajdował się w Krzeszowie. Kiedy policjanci odnaleźli 64-latka, ten nadal był rozkojarzony i nie pamiętał, co tak naprawdę się wydarzyło.

Następnie policjantom wraz z rodziną przybyłą na miejsce, udało się wyciągnąć zakopany w śniegu samochód. Mężczyzna już bezpieczny trafił pod opiekę bliskich.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka