Poniedziałek, 27 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Polacy ponownie lepsi od Czechów

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Reprezentacja Polski koszykarzy w drugim spotkaniu towarzyskim, tym razem zamkniętym dla publiczności, ponownie pokonała kadrę Czech – 85:72.

Biało-Czerwoni rozpoczęli zamknięty sparing podobnie jak sobotni - od bardzo dobrego ataku. Dzięki trójkom Mateusza Ponitki i Aarona Cela było już 12:2. Później tą samą bronią odpowiadali rywale, dość szybko zbliżając się na cztery punkty. Ciągle jednak to nasza kadra, głównie dzięki efektywnej obronie, była stroną przeważającą. Po 10 minutach rywalizacji było 22:16.



W tym spotkaniu trener Mike Taylor na pozycji rozgrywającego testował na przemian Andy’ego Mazurczaka i Daniela Szymkiewicza, którzy otrzymali sporo minut na zaprezentowanie swoich umiejętności. Kadra w drugiej kwarcie ponownie odskakiwała - nawet do stanu 35:21 po rzutach wolnych Karola Gruszeckiego i Michała Michalaka. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się dwunastopunktowym prowadzeniem naszego zespołu, a najlepszymi strzelcami byli Aaron Cel i Daniel Szymkiewicz (po siedem punktów).



Trójki Mazurczaka, Kuliga oraz Cela i trafienie Ponitki pozwoliły powiększyć przewagę reprezentacji aż do stanu 59:37 w trzeciej kwarcie. W tym momencie Biało-Czerwoni kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Akcje Jaromira Bohacika i Martina Peterki nie wystarczały, aby Czesi mogli realnie zagrozić naszemu zespołowi. Po 30 minutach i rzutach wolnych Tomasza Gielo ekipa trenera Taylora wygrywał 68:47.



Ostatnia część spotkania niewiele zmieniła, bo mimo wysiłków znanych z gry w PLK Patrika Audy i Adama Pechacka drużyna naszych południowych sąsiadów nie potrafiła realnie zmniejszyć strat. Swoje szanse na pokazanie się znowu doskonale wykorzystywali też Filip Matczak i Mathieu Wojciechowski, a dzięki zespołowej grze Polacy dążyli do kolejnego sukcesu. Ostatecznie zwyciężyli 85:72.



Źródło: pzkosz

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka