W tegorocznej edycji udział wzięło 1998 strażaków z blisko 300 jednostek z całej Polski, którzy po raz kolejny udowodnili, że strażacka służba to nie tylko ratowanie życia podczas działań ratowniczych, ale również bezinteresowna pomoc i solidarność z tymi, którzy najbardziej jej potrzebują. Jak co roku w tym wyjątkowym wydarzeniu nie zabrakło również strażaków z naszego regionu.
- Pokonanie górskiego szlaku w ubraniu specjalnym i pełnym wyposażeniu to ogromny wysiłek fizyczny. Jednak w tej inicjatywie liczy się coś znacznie więcej niż zdobycie szczytu. Każdy krok to wyraz wsparcia dla osób walczących z chorobą oraz zachęta do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku. To właśnie dzięki takim decyzjom można podarować drugiemu człowiekowi szansę na życie - podsumowują akcję strażacy.
Tegoroczna edycja miała również niezwykle wzruszający wymiar. Wśród uczestników znalazł się Staś, dla którego przed rokiem strażacy dedykowali wejście na Babią Górę, wspierając jego walkę z chorobą. Dziś, po udanym przeszczepie szpiku, wspólnie z rodzicami zdobył Śnieżnik. To najpiękniejszy dowód na to, że idea dawstwa szpiku ma sens, a decyzja o rejestracji jako potencjalny dawca może uratować czyjeś życie.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.