Piątek, 14 sierpnia
25°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Pinokio to nie tylko pajac

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Ten spektakl bawi, uczy i intryguje. W Teatrze Lalki i Aktora w Wałbrzychu premierowo wystawiono „Pinokia” w reżyserii Eweliny Ciszewskiej. Dla wielu osób Pinokio to jedynie synonim kłamcy, któremu wydłuża się nos za każdym razem, gdy mija się z prawdą. W pewnym momencie wałbrzyskiego przedstawienia, Pinokio ma nos cią

Ewelina Ciszewska, która jest także autorką scenariusza, skupiła się na relacjach międzyludzkich, szczególnie między ojcem i synem, samotności oraz na potrzebie kochania i bycia kochanym. Przypomniała też starą prawdę, że bez względu na liczbę dobrych i złych doradców, każdy ma swoją pulę błędów, na których się uczy. Od napisania powieści minęło półtora wieku, ale zjawiska te są jak najbardziej aktualne.
W świecie telewizji i gier komputerowych dziecięca widownia stawia teatrowi poważne wymagania. Godzinny spektakl na pewno nie znudził przedszkolaków. Dowodem na to były wybuchy śmiechu, głośne dopingowanie bohaterów czy chwile ciszy, kończone lekkim szmerem przebiegającym przez salę. To zasługa dynamicznej akcji wspieranej wyświetlanymi na ekranie obrazami, kolorowych i wyrazistych kostiumów i gry aktorskiej. Postacie na scenie nie wygłaszają kwestii, ale tańczą, rapują, stanowią elementy scenografii i wpływają na wyobraźnię sugestywną pantomimą. Ważną rolę w spektaklu odgrywa muzyka Włodzimierza Kiniorskiego, która nie tylko stanowi tło, ale wspaniale buduje atmosferę.
Za sprawą Roberta Balińskiego sala teatru została przekształcona we wnętrze, do którego trafiali bohaterowie także kilku innych bajek. W tym przypadku, także za sprawą światła można mieć wrażenie, że naprawdę znajdujemy się w tym miejscu.



A co to za wnętrze? To już proponujemy sprawdzić osobiście. Najbliższy spektakl odbędzie się jeszcze dzisiaj, w niedzielę 6 marca o godzinie 16:00.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka