Był sobotni wieczór. Policjanci drogówki z wałbrzyskiej komendy w ramach służby pilnowali bezpieczeństwa w rejonie wałbrzyskiej dzielnicy Biały Kamień. Około godziny 21:30 do patrolu na ul. Andersa podszedł mężczyzna i poprosił o pomoc. Okazało się, że 37-latek wiezie w swoim pojedzie dwulatka, który w wyniku nieuwagi domowników oblał się gorącą herbatą.
Policjanci poinformowali dyżurnego o natychmiastowym przeprowadzeniu pilotażu i niezwłocznie przy użyciu sygnałów pojazdu uprzywilejowanego eskortowali poszkodowane dziecko do szpitala przy ul. Sokołowskiego w Wałbrzychu. W zaistniałej sytuacji każda sekund była cenna. Chłopiec ostatecznie już po kilku minutach trafił do placówki medycznej, a tam zajęli się nim specjaliści.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.