Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra
reklamy

Palmiarnia znów pójdzie pod młotek?

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Nie udała się kolejna próba sprzedaży zabytkowej Palmiarni. Nie znalazł się chętny kupiec, który był gotowy wyłożyć nieco ponad 5 milionów złotych na zakup obiektu.

Agencja Nieruchomości Rolnych po raz kolejny bezskutecznie usiłowała pozbyć się wałbrzyskiej Palmiarni.

Cena za kupno zabytkowego obiektu wynosiła nieco ponad 5 milionów zł. Do przetargu nie przystąpiła żadna firma. Z pewnością ten fakt nie zniechęci ANR do podjęcia kolejnej próby sprzedaży Palmiarni. Pewnie cena podczas kolejnego przetargu spadnie o kilkaset tysięcy zł.

Gmina Wałbrzych nie zmieniła zdania i nadal jest żywo zainteresowana zakupem Palmiarni, ale za znacznie niższą kwotę, bowiem w odremontowanie obiektu trzeba zainwestować spore środki finansowe. W planach miasta Palmiarnia miałaby stanowić kompleks turystyczny z Zamkiem Książ oraz Stadem Ogierów Książ.

Oranżeria została zbudowana przez Henryka XV, męża ówczesnej właścicielki zamku Książ, Daisy von Pless. Hojny książę wydał na inwestycję 7 milionów marek w złocie. Było to w 1911 roku, zatem za rok Palmiarnia będzie świętować setne urodziny. Teraz można tam zobaczyć między innymi eukaliptusy, świerki i sosny z Australii, kaktusy i agawy z Ameryki Środkowej, bambusy, ananasy i fikusy z Azji, cytryny i mandarynki z rejonu Morza Śródziemnego. Oprócz tego setki kwiatów, w tym storczyki, fikusy, róże i wiele, wiele innych, łącznie ponad 300 gatunków roślin. Oprócz bogactwa flory, można spotkać też przedstawicieli fauny. W oczku wodnym pływają jesiotry, jeziorko koło kaskady opanowały żółwie, a po obszernej łączce przechadzają się pawie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka