Piątek, 14 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Osiemdziesiąte urodziny Krzysztofa Komedy w A’propos

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

To był koncert niezwykły, nawet jak na standardy klubu A’propos. Hołd znakomitemu artyście złożyli wybitni muzycy.

Międzynarodowy kwintet zagrał utwory Krzysztofa Komedy według wizji Adama Pierończyka. Nie jest to odtwarzanie kompozycji, ale ich współczesna interpretacja. Być może niektórym słuchaczom brakuje w tym brzmieniu dźwięków fortepianu, ale charakterystyczny dla Komedy nastrój utrzymuje gitara klasyczna.



Zespół zagrał utwory z wydanej pod koniec ubiegłego roku płyty pt. „The Innocent Sorcerer” w następującym składzie: Adam Pierończyk - saksofon tenorowy i sopranowy, aranżacje
Gary Thomas - saksofon tenorowy
Nelson Veras - gitara
Max Mucha - kontrabas
Łukasz Żyta - instrumenty perkusyjne, perkusja, maszyna do pisania.



Dokładna data urodzin Krzysztofa Komedy Trzcińskiego przypada na 27 kwietnia. Gdyby żył, skończyłby wtedy osiemdziesiąt lat. Ten wybitny artysta ma w swoim życiorysie także wałbrzyski epizod. Zaraz po zakończeniu II wojny światowej mieszkał wraz z rodziną w naszym mieście, a jego ojciec był dyrektorem banku. Rodzina mieszkała przy ulicy J. Słowackiego. Jeszcze w tym roku ten fakt zostanie wspomniany pamiątkową tablicą. Komeda grał na fortepianie od najmłodszych lat. Jeszcze przed wojną został, jako ośmiolatek, przyjęty do poznańskiego konserwatorium. Gdy w 1947 roku Trzcińscy przenosili się do Ostrowa Wielkopolskiego zabrali ze sobą kupiony w Wałbrzychu fortepian, na którym była tabliczka z napisem „Waldenburg”.



Koncert był współfinansowany przez Urząd Miasta Wałbrzycha.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka