Czwartek, 30 lipca
27°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Opozycja stawia zarzuty, ale powiat ma budżet na rok 2017 [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania powiat wałbrzyski

Podczas dzisiejszej sesji rady powiatu, najważniejszym punktem obrad było podjęcie uchwały budżetowej na rok 2017. Mimo wielu słów krytyki ze strony opozycyjnych radnych klubu PO, wszyscy obecni radni (16 osób) zagłosowało "za" przyjęciem budżetu.

Przyszłoroczny budżet po stronie dochodów ma się zamknąć kwotą 43 milionów 800 tys. zł, a po stronie wydatków ta kwota ma wynieść 50 milionów i 500 tys. zł. Deficyt wyniesie więc 6 milionów 700 tys. zł. Powiat chce zaciągnąć kredyt w wysokości 7,5 miliona złotych, który ma być przeznaczony na zadania inwestycyjne.
- Zdaję sobie sprawę, że rolą opozycji jest wytykanie nam błędów, ale muszę powiedzieć, że w tym budżecie uwzględniliśmy niemal wszystkie wnioski radnych opozycyjnych i będziemy je realizować – tłumaczy wicestarosta Krzysztof Kwiatkowski. - Różnimy się politycznie, ale opozycja powinna ten budżet ocenić sprawiedliwie i racjonalnie.



I okazało się, że opozycja zagłosowała "za" przyjęciem tegoż budżetu, co nie oznacza, że nie skrytykowała działań podejmowanych przez Zarząd Powiatu.
- Do strony inwestycyjnej nie mamy zarzutów, ale jest też druga strona dotycząca zarządzania i tu mamy mnóstwo wątpliwości – mówi radny Grzegorz Walczak.



- 2 lata temu starosta Jacek Cichura zapowiedział nowy rozdział starostwa powiatowego, nową jakość w powiecie wałbrzyskim. Nowa jakość tymczasem to: wzrost zatrudnienia – 16 nowych osób, wzrost płac, w 2017 roku o ok. 1 mln 100 tys. zł – wylicza radny Jarosław Buzarewicz. - Środki zewnętrzne: wnioski o dodatkowe pieniądze są odrzucane ze względu na błędy. Inwestycje są realizowanernrównież z pieniędzy zewnętrznych, pozyskanych w ramach środków na usuwaniernklęsk żywiołowych, które należą się gminom, powiatom.



Opozycja miała również spore pretensje o to, że dziś godzinę przed sesją zwołano komisję budżetu,gdzie dyskutowano nad autopoprawkami. - Powiat po zaciągnięciu 7 mln 500 tys. zł kredytu zadłuży się do 31 proc. Duży powiat (wraz z Wałbrzychem) miał zadłużenie w wysokości 40 proc. budżetu. Nieporównywalny był zakres prac, inwestycji. Starosta nie zwraca uwagirnna kompetencje ludzi, których zatrudnia. Zatrudnia swoich działaczy – kontynuuje Jarosław Buzarewicz.



Starosta Jacek Cichura nie zgadza się z zarzutami opozycji.
- Przebudowaliśmy tylko w tym roku 31 km dróg. Podnieśliśmy zarobki, by ludzie, którzy wykonują uczciwie swoją pracę, mieli za to godne pieniądze. Zwiększyliśmy zatrudnienie, bo wykonujemy wiele zadań i potrzebni byli do ich realizacji nowi ludzie, by poprawiła się jakość życia mieszkańcom naszego powiatu – tłumaczy starosta.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka