Wtorek, 14 lipca
17°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Wypadek na "35" - objazd przez Świebodzice Tragedie i dramaty Zadźgał własną siostrę i ciężko ranił matkę. Usłyszał już zarzuty Tragedie i dramaty Dramatyczny wypadek z udziałem młodego sportowca! Aktualności Otwarto rozbudowaną część Zakładu Endoskopii Zabiegowej Piłka nożna Podgórze Wałbrzych oficjalnie z awansem Aktualności Bohaterska postawa dzielnicowych Tragedie i dramaty Tragedia w Lutyni, brat zabił własną siostrę i ciężko ranił matkę! Tragedie i dramaty Jedna osoba zginęła w czasie pożaru! Aktualności Po katastrofie stracili klientów. „Nikt nie mówi nam, kiedy będziemy mogli wrócić do pracy” Piłka nożna Ekstraklasowy Widzew odwiedzi klub z naszego regionu
reklamy

Opozycja jest przeciwna zaciągnięciu kolejnego kredytu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Na ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta Wałbrzycha wprowadzono zmiany do budżetu Gminy Wałbrzych na 2014 rok. Te zmiany budzą zastrzeżenia wśród opozycyjnych radnych.

Niepokój opozycji budzi fakt, że w uchwale budżetowej mowa jest o możliwości zaciągnięcia kredytu długoterminowego w kwocie 123 milionów złotych.
- Dowiadujemy się na sesji, że na zrealizowanie planowanych inwestycji w mieście potrzebny jest kredyt w wysokości 123 milionów złotych – mówi radna Alicja Rosiak. – Rada wyraziła zgodę, by prezydent ten kredyt zaciągnął. W ten sposób zadłużenie miasta na koniec 2014 roku zamiast 321 milionów złotych będzie wynosiło 421 milionów złotych.

Skarbnik Ewa Kłusek uspokaja i zapewnia, że kwestia zaciągnięcia kredytu długoterminowego w wysokości 123 milionów złotych wcale nie jest przesądzona.
- Miasto zabiega o szereg dofinansowań do konkretnych zadań inwestycyjnych – tłumaczy skarbik miasta. – Musimy w budżecie uwzględnić zadania, na które szukamy wsparcia finansowego, bo w innym wypadku, takiego dofinansowania z zewnątrz nie otrzymamy.

Według Ewy Kłusek zadłużenie, o którym mówi radna Rosiak, jest „wirtualne”, bowiem taka wysokość zadłużenia jest możliwa tylko i wyłącznie w przypadku, gdyby Gmina Wałbrzych nie otrzymała na zadania znajdujące się w budżecie żadnego dofinansowania, a w praktyce jest to wręcz niemożliwe.

Prezydent Roman Szełemej podkreślił stanowczo, że przesuwanie środków w budżecie Gminy Wałbrzych nie jest niczym nadzwyczajnym, bowiem inne samorządy również stosują takie zabiegi.
- To normalna praktyka. Musimy być elastyczni i przygotowani do nowych rozwiązań i stale poszukiwać źródeł, z których możemy pozyskać dofinansowanie dla naszych inwestycji - tłumaczy Szełemej. – Musimy niejako żonglować tymi dokumentami i projektami, bo w innym przypadku nie mamy szans na dofinansowanie tych zadań.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka