reklamy
Czwartek, 8 października
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Zakończono prace konserwatorskie zabytkowego sarkofagu Konrada II Hochberga [ZDJĘCIA] Kilometry Pożar ciężarówki w tunelu na S3 - są utrudnienia i objazdy! [ZDJĘCIA] 112 Miała blisko 3,5 promila, uderzyła w autobus! [ZDJĘCIA] Tragedie i dramaty 37-letnia matka podduszała i znęcała się nad rocznym dzieckiem. Wszystko filmowała! Aktualności Młodzi wandale - Łysy, Olimpia, Ruda, Patryk i Wiktoria wzywani na dywanik w Aqua-Zdroju Aktualności Karygodne i bestialskie zachowanie. Ktoś podtruwa psy w okolicy Poniatowa, Fryci już z nami nie ma! Aktualności Kiedyś nosiło nazwę "Śląskiego Davos", a niedawno zyskało miano najpiękniejszej wsi dolnośląskiej Tragedie i dramaty Tragiczny finał wyprawy do lekarza. Seniorka zmarła po upadku z wózka inwalidzkiego! 112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut

Odwrócili losy meczu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

W wypełnionej kibicami hali w Zielonej Górze Górnik Zamek Książ Wałbrzych pokonał Orlen Zastal 74:70! Swój najlepszy mecz w obecnym sezonie zanotował Dariusz Wyka!

reklamy

Zdecydowanie lepiej w to spotkanie weszli gospodarze, którzy po akcjach Artura Łabinowicza prowadzili nawet 8:2. Dariusz Wyka i Toddrick Gotcher starali się nawiązać rywalizację, ale w tym fragmencie to zielonogórzanie mieli zdecydowaną inicjatywę. Po późniejszym zagraniu Dariusa Perry’ego różnica wynosiła już 10 punktów! Po 10 minutach było 21:14. W drugiej kwarcie wałbrzyszanie dość szybko potrafili zbliżyć się na zaledwie punkt po efektownym wsadzie Ike’a Smitha. Później do remisu doprowadził Janis Berzins, a prowadzenie gościom dawał Gotcher. Spotkanie się wyrównało, ale Orlen Zastal po chwili znowu odskakiwał. Dzięki trójce Ty Nicholsa pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:37.



W trzeciej kwarcie zespół trenera Vladimira Jovanovicia miał nawet osiem punktów przewagi po trafieniu Filipa Matczaka. Przyjezdni mieli spore problemy z konstruowaniem ataku i ciężko im było przez to nawiązać rywalizację. Dopiero po późniejszej serii 8:0 oraz akcjach Ike’a Smitha doprowadzili do wyrównania. Joshua Patton dawał nawet prowadzenie! Końcówka tej części gry należała jednak do Kellana Grady’ego - dzięki niemu po 30 minutach było 61:55. W kolejnej kwarcie drużyna trenera Andrzeja Adamka zanotowała serię 0:10 i po akcjach Janisa Berzinsa oraz Ike’a Smitha… wychodziła na prowadzenie! Spotkanie już do końca było bardzo zacięte. Na 14 sekund przed końcem niezwykle ważną trójkę trafił Toddrick Gotcher. Rzuty wolne dołożył jeszcze Aleksander Wiśniewski i to Górnik Zamek Książ cieszył się ze zwycięstwa 74:70.



Zastal Zielona Góra - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 70-74 (21-14, 22-23, 18-18, 9-19)



Górnik: Wyka 21 (16 zbiórek, 3 bloki), Smith 16 (8 zbiórek), Berzins 11 (5 zbiórek), Patton 8 (5 zbiórek), Gotcher 7, Wiśniewski 7, Gilbert 4 (4 przechwyty), Marchewka 0, Kulka 0.



Źródło: PLK

Skomentuj

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka