Sobota, 13 czerwca
18°C Jelenia Góra

Odstrzelone Dziki

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Piękny sen nadal trwa! Wygrywamy czwarty mecz z rzędu, a trzeci na wyjeździe. Pewnie pokonujemy ekipę Dzików Warszawa 92:68 i rewanżujemy się za przegrany finał I ligi dwa lata temu.

Od początku zdominowaliśmy spotkanie w stolicy, już w pierwszej kwarcie prowadziliśmy 28:13. Wysokiego prowadzenia nie straciliśmy, ani na minutę. Jedynie na początku drugiej połowy nasza przewaga zmalała do pięciu punktów. Wtedy jednak nasi zawodnicy „włączyli kolejny bieg” i nie dali się dogonić. W meczu w Warszawie kluczem do sukcesu Górnika była świetna skuteczność, której brakowało podczas ostatniego spotkania we własnej hali z Zastalem Zielona Góra.

Czterech naszych koszykarzy uzyskało dziś dwucyfrowe wyniki. Najwięcej punktów rzucił Dariusz Wyka, a Alterique Gilbert zanotował double-double – zdobył 10 punktów i 12 asyst.

Po dzisiejszym spotkaniu w dobrych nastrojach wracamy do Wałbrzycha i z optymizmem czekamy na piątkowe starcie z STK Czarnymi Słupsk.

Dziki Warszawa - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 68-92 (13-28, 19-22, 20-13, 16-29)

Górnik: Wyka 19, Berzins 15 (7 zbiórek), Gotcher 14 (4 asysty), Gilbert 10 (12 asyst), Wiśniewski 7, Bojanowski 7, Patton 7, Marchewka 6, Jakóbczyk 3, Smith 2, Kulka 2.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka