Czwartek, 6 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Nielegalny handel

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 1 min czytania Wałbrzych

W minioną środę na terenie Wałbrzycha prowadzony był nielegalny handel środkami piorącymi i czyszczącymi pochodzącymi z Niemiec.

Sprzedaż odbywała się na placach i ulicach w pobliżu wałbrzyskich kościołów. Około dwa tygodnie wcześniej na ulicach pojawiły się plakaty informujące o terminach i miejscach prowadzenia handlu. Plakaty zostały umieszczone na lampach ulicznych, ogrodzeniach nieruchomości, przystankach komunikacji miejskiej bez zgody i wiedzy właścicieli nieruchomości.



Planowo około godziny 11.00 na parking przy kościele w rejonie ulicy Jana Pawła II podjechał Ford Transit. Kierowca podrzucił plandekę i rozpoczął sprzedaż. Mężczyzna, który prowadził handel, został ukarany przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Wałbrzychu za popełnione wykroczenia: umieszczanie ogłoszeń w miejscu do tego nieprzeznaczonym bez zgodny właściciela obiektu, a także za prowadzenie handlu na terenie Gminy Wałbrzych poza miejscem do tego wyznaczonym.



Mimo nakazu strażników, aby zaprzestał handlu na terenie Wałbrzycha, sprzedający udał się jeszcze w co najmniej dwa miejsca, gdzie prowadził sprzedaż. W związku z popełnianiem wykroczeń, wciąż w nowych miejscach kierowca Forda został także tam ukarany mandatami karnymi.



Prowadzenie sprzedaży na terenie Gminy Wałbrzych poza miejscem do tego wyznaczonym jest wykroczeniem i podlega postępowaniu mandatowemu do 500 zł. Sprzedający „niemiecką chemię” co najmniej trzykrotnie był informowany przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej o konieczności zaprzestania nielegalnego procederu. Mimo to udawał się wciąż w nowe miejsca, sprzedając swoje produkty.



Osoby, które zakupiły proszki, twierdziły, że w niewielkim procencie w opakowaniach znajdowały się produkty piorące. Uczulamy wałbrzyszan, aby nie dali się zwieść pozornym okazjom. Jeśli chcą nabyć oryginalne produkty, niech udadzą się do sprawdzonych i legalnych źródeł. Jak widać na przykładzie kierowcy z Gliwic, nie zawsze cena idzie w parze z jakością.



źródło: strazmiejska.walbrzych.pl

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka