Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Nielegalne żarówki

Audio

Czytaj na głos

Autor: koj 1 min czytania

Jeszcze tylko do końca sierpnia będzie można kupić żarówki o mocy większej niż 80 watów. Potem sklepom wolno będzie jedynie wyprzedać zgromadzone zapasy. W kolejnych miesiącach znikać będą ze sklepowych półek także żarówki o mniejszej mocy – docelowo ich sprzedaż ma się zakończyć w 2012 roku. Krucjatę przeciw żarówkom

Żarówka jest bardzo nieekonomicznym urządzeniem – tylko około 10% pobieranej energii zamienia się w światło, reszta emitowana jest w postaci ciepła. A takie marnotrawstwo kosztuje – wedle szacunków Komisji Europejskiej wprowadzenie zakazu pozwoli zaoszczędzić kwoty rzędu 10 miliardów euro, zaś emisja dwutlenku węgla do atmosfery zmniejszy się o około 32 miliony ton rocznie.

Zaoszczędzić możemy również my sami – przede wszystkim na rachunkach za prąd. Na początek czeka nas jednak wydatek. – O ile cena tradycyjnej żarówki to około złotówki, to za najtańszą świetlówkę energooszczędną trzeba zapłacić osiem-dziewięć złotych – mówi Katarzyna Szefler, doradca handlowy wałbrzyskiego marketu Castorama. Cena najdroższych sięga czterdziestu złotych. Różnica w cenie wynika z przede wszystkim z mocy żarówki i jej deklarowanej trwałości. Należy jednak pamiętać, że wszystkie objęte są dwuletnią gwarancją, więc nawet, jeśli ta najtańsza odmówi wcześniej posłuszeństwa, sklep wymieni ją na nową.

Wydatek jednak się opłaci – dwie najważniejsze zalety takich świetlówek to mniejsze zużycie prądu, a co za tym idzie niższe rachunki za energię oraz dłuższy czas działania – około sześciu-ośmiu tysięcy godzin. Dzięki temu zakup może zwrócić się już po pół roku.

- Sprzedaż świetlówek energooszczędnych już od kilku lat jest spora – ocenia Katarzyna Szefler. Nie obserwujemy jakiegoś specjalnie zwiększonego zainteresowania w związku z nowymi przepisami. Coraz częściej klienci pytają również o inne alternatywne źródła oświetlenia, jak np. żarówki diodowe. Są one jeszcze bardziej ekonomiczne od świetlówek energooszczędnych, ponieważ pobór mocy w ich przypadku to zaledwie kilku watów.

Na razie odstraszać może cena – 30-40 zł, ale to właśnie tego typu żarówkom specjaliści wróżą – nomen omen – świetlaną przyszłość.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka