Czwartek, 6 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Nie uniknie kary za przestępstwa z przeszłości

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 1 min czytania Wałbrzych/Region

Dzięki uporowi mł. asp. Wojciecha Zawadzkiego z Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego wałbrzyskiej komendy, sprawca groźnego wypadku drogowego sprzed 12 lat nie uniknie kary. Obecnie 44–letni mieszkaniec Walimia usłyszał zarzuty spowodowania wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Do wypadku doszło 7 czerwca 2003r. Grupa motocyklistów jechała z Sokołowska do Mieroszowa. W miejscowości Kowalowa jeden z motocyklistów stracił panowanie nad maszyną, przewrócił się i sunąc po drodze uderzył w grupę osób, która stała przed jednym z budynków. Motocykliści, którzy jechali w grupie natychmiast zaczęli udzielać pomocy pokrzywdzonym. Sprawca odjechał z miejsca wypadku przed przybyciem policji. Najciężej poszkodowanym był 4-letni chłopiec, który w stanie ciężkim, zagrażającym życiu został przetransportowany do szpitala we Wrocławiu. Ponadto ciężkich obrażeń ciała doznała jedna z kobiet, będąca w ósmym miesiącu ciąży.



W sierpniu 2003 r. sprawa z powodu niewykrycia sprawcy, została zawieszona. Po 10 latach trafiła w ręce mł.asp. Wojciecha Zawadzkiego z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego wałbrzyskiej komendy. Przez 2 lata mł.asp. Wojciech Zawadzki przesłuchiwał świadków wypadku, docierał do osób, które mogły udzielić jakichkolwiek informacji związanych ze sprawą. Czynności podjęte przez funkcjonariusza doprowadziły do podjęcia umorzonej sprawy. Zgromadzony przez niego materiał dowodowy pozwolił na postawienie 44-letniemu mieszkańcowi Walimia, zarzutów spowodowania wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka