Piątek, 24 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Nie mieli argumentów

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Kibice wałbrzyskiego Górnika liczyli na zdobycz punktową w starciu z GKS–em Mirków/Długołęka. Niestety, na oczekiwaniach się skończyło.

Nasz wczorajszy rywal nie jest piłkarskim potentatem i raczej w tym sezonie skupia się na walce o utrzymanie, o czym świadczy pozycja w tabeli. Górnicy ostatnio regularnie punktowali, usadowili się w środkowej strefie tabeli i stąd można było przed meczem liczyć na wygraną lub choćby remis wałbrzyszan. Niestety boiskowe realia pokazały zupełnie co innego. Mirków od początku posiadał inicjatywę i stwarzał wiele okazji do zdobycia goli. Na szczęście defensywa Górnika spisywała się dobrze, a do tego dopisywało nam szczęście. Jedyny gol wpadł w 27. minucie spotkania, a wałbrzyszanie nie byli tego dnia w stanie skutecznie odpowiedzieć i punkty zdobyli gospodarze.



MIRKÓW DŁUGOŁĘKA - GÓRNIK 1-0 (1-0)



Górnik - Węgrzyński, Ziiatdinov, Stec, Kaczmarek, Rewers, Brzeziński, Rombek, Zioła, Łabiak, Rzońca, Sobiesierski oraz Krzyżaniak, Nowak, Popowicz, Jankowski, Iwaniec. Trener Jarosław Borcoń.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka