Czwartek, 6 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Nawet młodzi dają się oszukać

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania REGION, Boguszów-Gorce

Przestępcy nie dają za wygraną i cały czas zmieniają metody oszustw. Tym razem doszło do oszustwa "na Blik–a”. O tym, że nie warto wierzyć każdemu, kto przez telefon podaje się np. za pracownika banku, przekonał się tym razem 27–letni mieszkaniec Boguszowa–Gorc. W wyniku oszustwa stracił 4,7 tys. złotych.

Wczoraj 27-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego powiadomił Policję, że 10 października mężczyzna podający się za pracownika banku, poinformował go, że ktoś próbuje wykonać transakcje jego kartą za zakupy przez internet. Aby zablokować przelewy należy zareagować natychmiast i zainstalować w telefonie program anydesk, a następnie przelać pieniądze na bezpieczne konto techniczne.



Wałbrzyszanin wykonał polecenie fałszywego konsultanta, a później wygenerował dwa kody blik i przekazał oszustowi, mając przeświadczenie, że rozmawia z pracownikiem banku. Zauważył jednak, że środki wypłacone zostały w bankomacie na terenie Lublina. Nabrał podejrzeń i skontaktował się z prawdziwym pracownikiem banku, który oświadczył, że 27-latek padł ofiarą oszustwa. Mężczyzna stracił 4,7 tys. złotych. Postępowanie w tej sprawie prowadzi teraz Policja.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka