Wtorek 4 sierpnia, do pomieszczenia należącego do Polskiego Czerwonego Krzyża przy ulicy 1 Maja włamują się dwaj wałbrzyszanie. Po kolei demontują kaloryfery, elementy instalacji grzewczej, a także niektóre części sprzętu medycznego zastałego na miejscu. Jak wiadomo, „złomiarze” nie przepuszczą niczemu, co ma jakąś wartość.
Jakież było ich zdziwienie, gdy wyłamując osłonę jednego z okien, nagle ujrzeli funkcjonariuszy Policji, którzy przystąpili do zatrzymania sprawców włamania. Okazali się nimi dwaj mężczyźni w wieku 26 i 37 lat. Amatorzy złomu byli zaskoczeni szybką interwencją i nie pomogły żadne tłumaczenia, bowiem zostali złapani na gorącym uczynku, bez prawa do obrony. Mężczyźni byli notowani już wcześniej, więc są dobrze znani Policji.
Za włamanie i okradanie mienia publicznego panowie posiedzą w celi, a grozi im wcale nie mało, bo do 10 lat kary więzienia.
Nawet biednym nie przepuszczą
Audio
Czytaj na głos
Sprawcom złapanym przez policję na gorącym uczynku grozi do 10 lat pozbawiania wolności. Złodzieje zostali zatrzymani podczas włamania do PCK.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.