Do zdarzenia doszło 12 sierpnia około godziny 6.30 rano. Wtedy to 25-letni mężczyzna wszedł do jednego ze sklepów przy ulicy 11 Listopada w Wałbrzychu, a następnie sterroryzował niebezpiecznym narzędziem 44-letnią ekspedientkę.
Mężczyzna ukradł ze sklepu dwa telefony komórkowe i 30 paczek papierosów. Straty oszacowano na 300 złotych. Sprawca został zatrzymany przez policję dwa dni później w swoim mieszkaniu. 25-latek przyznał się do winy. Oddał również telefony komórkowe oraz papierosy, które ukrył w popielniku pieca.
Na wniosek policji i prokuratury został aresztowany. Za rozbój z niebezpiecznym narzędziem grozi mu do 12 lat więzienia.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.