Wtorek, 25 sierpnia
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Najlepiej sprzedające się auta używane w 2020

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania

Zestawień aut, które się najlepiej sprzedawały, jest co roku całe mnóstwo. Tym razem jednak mamy dla ciebie takie, które powstało trochę inaczej. Na bieżąco bowiem kontrolowaliśmy, co dzieje się na rynku i przygotowaliśmy listę tych samochodów, które sprzedawały się niekoniecznie w największej liczbie, ale za to najszy

reklamy

Audi Q7



Używane Audi Q7 to nadal drogie auto z segmentu luksusowych SUV-ów. Czy jest idealne? Naszym zdaniem nie. Zresztą spora część tych samochodów, które trafiają do bazy carVertical to auta po mniejszych lub większych przygodach. Ze względu na wysoką wycenę początkową, ich naprawy jednak są długo opłacalne i na rynek wracają doprowadzone do stanu używalności zgodnie ze sztuką, a nie po prostu zaszpachlowane i umyte. W ocenie wielu użytkowników to jeden z najbardziej praktycznych SUV-ów, bo przynajmniej ma rzeczywiście sporą przestrzeń ładunkową, którą można użyć, a nie o niej jedynie czytać w katalogu.



Ford Mondeo



W tym prawdopodobnie ostatnim lub przedostatnim roku produkcji na popularności bardzo zyskały Fordy Mondeo. I dotyczy to nie tylko najnowszej generacji, ale też odrobinę starszych modeli z lat 2010-2015. O ile najnowsze Mondeo to po prostu całkiem wygodna, acz nieco nietypowa propozycja z segmentu wyższego, to te starsze spadają siłą rzeczy do segmentu “przeciętny, ale solidny”. Sporą ich zaletą jest także relatywnie niski koszt utrzymania, co akurat w 2020 nie powinno nikogo dziwić, jako solidny argument dla klienta wybiegającego myślami w przyszłość.



VW Golf



Prawie każdy się podśmiewa ze starych Passatów, ale już oferty Golfów znikały z rynku praktycznie na pniu. Dotyczy to zarówno starszych modeli, jak i najnowszych egzemplarzy e-golfa, którymi już ktoś jeździł. Zresztą w starszych też popularne były wszystkie wersje silnikowe, ewentualnie z najsłabiej sprzedającą się benzyną bez LPG. Jakby to powiedzieć… Golf od lat udowadnia, że samochód nie musi się absolutnie niczym wyróżniać, żeby cieszyć się dużym powodzeniem. Bo prawda jest taka, że to całkowicie miałkie i nijakie samochody. Takie, co to przewiozą cię z punktu A do B, ale ani to szczególnie emocjonujące, ani wybitnie wygodne, ani tym bardziej ekstra szybkie nie będzie. Będzie za to w miarę bezpieczne, odpowiednio niezawodne i wciąż jeszcze akceptowalnie tanie w utrzymaniu (nie dotyczy wersji elektrycznej).



BMW serii 3



Trójka od BMW długo czekała na ten moment. Okazało się, że nawet używane modele z lat 2010-2011 są wyżej oceniane niż nowe piątki. Nie chodzi tylko o wyceny, ale o jakość wykonania, niezawodność i współczynnik praktyczności. Używane BMW to auta, które po prostu zniosą jeszcze wiele, natomiast nowe mają już tylko dobrze wyglądać w katalogu. Oczywiście do tego, że ogłoszenia serii 3 znikały szybko, na pewno przyczyniła się też opinia marki. Trójek jednak raczej nie kupują pasjonaci, tylko osoby przekonane o ich trwałości. Wydaje się, że w roku pandemii to się liczy: stabilność, niezawodność, nawet kosztem dość wysokich wycen na warsztacie.



Sprzedawało się wszystko!



W 2020 sporo się na rynku używanych aut zmieniło. Coraz więcej osób korzystało ze sprawdzenia historii po VIN czy bestvin.pl, żeby upewnić się, że kupują uczciwie wycenione auto. Nie zabrakło jednak takich klientów, dla których jedynym kryterium była cena, stąd -prawdopodobnie chwilowy – wzrost zainteresowania pierwszą generacją Fabii czy Astry G, która zła nie jest, ale też niezbyt przystaje do wymagań kierowcy XXI wieku.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka