Poniedziałek, 27 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Na otarcie łez

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Ząbkowice Śląskie

W ostatnim meczu IV ligi, piłkarze wałbrzyskiego Górnika pokonali na wyjeździe Orła Ząbkowice Śląskie 2–3.

Górnik ze spadkiem musiał się pogodzić już jakiś czas temu, ale dla drużyny Orła ten mecz miał olbrzymie znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Orzeł musiał koniecznie to spotkanie wygrać i liczyć na dobry układ innych meczów.



Wałbrzyszanie wyszli na prowadzenie po golu Adama Niedźwiedzkiego. Kilka chwil później Orzeł po wykorzystaniu rzutu karnego doprowadził do remisu. Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy biało-niebiescy ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Aldeira. I takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Do 80. minuty kibice nie oglądali goli, ale obie ekipy tworzyły ku temu sytuacje. Wreszcie w 80. minucie po raz drugi w tym spotkaniu Niedźwiedzki zapisał się w notesie trenera i zrobiło się 1-3. Pod koniec meczu Orzeł zdobył gola kontaktowego na 2-3, ale Górnicu dowieźli honorowe zwycięstwo do końcowego gwizdka arbitra.



Orzeł Ząbkowice Śląskie - Górnik Wałbrzych 2-3 (1-2)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka