Środa, 29 lipca
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

MKS się pozbierał

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Szczawno-Zdrój

Piłkarze MKS–u Szczawno–Zdrój po wysokiej porażce z Górnikiem Wałbrzych szybko odzyskali wigor i pokonali w kolejnym meczu Orła Witoszów 11–1.

Wynik spotkania został praktycznie rozstrzygnięty już w pierwszej połowie. Już w pierwszym kwadransie MKS zaaplikował rywalowi dwa gole, a ich autorami byli Paweł Tobiasz i Tomasz Czechura. W 20. minucie trzecie trafienie dla Szczawna zanotował Filip Brzeziński. W 29. minucie Orzeł zdobył gola honorowego, a do notatnika trenera wpisał się Grzegorz Furmankiewicz. Jednak to było wszystko na co tego dnia stać było gości. Na 4-1 wynik do przerwy ustalił Tobiasz. Po przerwie to już była egzekucja. Szczawno zdobyło siedem goli - 3 Brzeziński, dwa Wojciech Choiński, po jednym Jarosław Maliszewski i Czechura.



MKS Szczawno-Zdrój - Orzeł Witoszów 11-1 (4-1)



MKS: Malczewski - Zawadzki, Szatkowski (64' Bachmatiuk), Tobiasz (61' Borek), Korulczyk (61' Malanowski), Starczukowski, Czechura, F.Brzeziński, Maliszewski, Choiński, M.Brzeziński



Orzeł: Dębowski - Szymczyk, Dolinny, Szczelina, Ostaszewski, Furmankiewicz, Nerka, Lipski, Herba, Fijałkowski, Duchniewicz.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka