15 grudnia ubiegłego roku nieustalony wówczas sprawca, wykorzystując nieuwagę personelu marketu, ukradł wyroby tytoniowe o wartości prawie 2500 zł. Policjantom w znalezieniu sprawcy pomogło nagranie ze sklepowego monitoringu, który utrwalił wizerunek sprawcy oraz moment kradzieży. Śledczy bazując na tych informacjach zatrzymali 42-letniego mieszkańca Wałbrzycha. W czasie zatrzymania mężczyzna nie krył zaskoczenia. Mieszkał w innej dzielnicy, więc był pewien, że nawet zapis z monitoringu nie naprowadzi mundurowych na jego ślad.
48-latek usłyszał już zarzuty. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.