Piątek, 24 lipca
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Miło się na to patrzy...

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

W spotkaniu drużyn, które zaskakują w ORLEN Basket Lidze górą Górnik Zamek Książ! Zespół z Wałbrzycha pokonał PGE Start Lublin 87:72.

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy mogli liczyć przede wszystkim na Kacpra Marchewkę - po jego akcjach było już 8:0. Po ponad trzech minutach przerwał to jednak CJ Williams. Później świetnie radził sobie Toddrick Gotcher, a Górnik Zamek Książ uciekał nawet na 11 punktów. Ostatecznie po 10 minutach było 20:10. W drugiej kwarcie szybko przewaga urosła nawet do 16 punktów po rzutach wolnych Joshuy Pattona. Trójkami straty zmniejszali jednak Tevin Brown i CJ Williams. Niezwykle aktywny był teraz Tyran De Lattibeaudiere - po jego trafieniu z dystansu różnica wynosiła już tylko trzy punkty. Odpowiadali na to jeszcze Gilbert oraz Smith, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:35.

Zaraz po przerwie kolejne trójki trafiali Manu Lecomte i Courtney Ramey, a ekipa trenera Wojciecha Kamińskiego wychodziła na prowadzenie! Sytuację zmieniali po chwili Alterique Gilbert oraz Joshua Patton. Po późniejszej trójce Kacpra Marchewki różnica ponownie wzrosła do 10 punktów. Ostatecznie dzięki zagraniu Ike’a Smitha po 30 minutach było 61:49. W czwartą kwartę drużyna trenera Andrzeja Adamka weszła od małej serii 5:0 i po trafieniu Gilberta prowadziła nawet 17 punktami. PGE Start nie zamierzał się poddawać - dzięki zagraniu 2+1 Tevina Browna przegrywał już tylko siedmioma punktami! Końcówka należała do gospodarzy - nie do zatrzymania był Smith, a po trójce Krzysztofa Jakóbczyka Górnik Zamek Książ zwyciężył 87:72.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - PGE Start Lublin 87-72 (20-10, 20-25, 21-14, 26-23)

Górnik: Smith 18 (4 zbiórki, 7 asyst), Gilbert 16 (5 asyst), Patton 14 (4 zbiórki), Gotcher 10 (4 zbiórki), Marchewka 9, Berzins 7 (8 zbiórek), Kulka 5 (8 zbiórek), Wyka 5 (4 zbiórki), Jakóbczyk 3, Wiśniewski 0, Niedźwiedzki 0.

Źródło: Orlen Basket Liga

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka