reklamy
Piątek, 23 października Imieniny: Jan, Roman, Iga
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna

Miło się na to patrzy...

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania Wałbrzych

W spotkaniu drużyn, które zaskakują w ORLEN Basket Lidze górą Górnik Zamek Książ! Zespół z Wałbrzycha pokonał PGE Start Lublin 87:72.

reklamy

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy mogli liczyć przede wszystkim na Kacpra Marchewkę - po jego akcjach było już 8:0. Po ponad trzech minutach przerwał to jednak CJ Williams. Później świetnie radził sobie Toddrick Gotcher, a Górnik Zamek Książ uciekał nawet na 11 punktów. Ostatecznie po 10 minutach było 20:10. W drugiej kwarcie szybko przewaga urosła nawet do 16 punktów po rzutach wolnych Joshuy Pattona. Trójkami straty zmniejszali jednak Tevin Brown i CJ Williams. Niezwykle aktywny był teraz Tyran De Lattibeaudiere - po jego trafieniu z dystansu różnica wynosiła już tylko trzy punkty. Odpowiadali na to jeszcze Gilbert oraz Smith, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:35.



Zaraz po przerwie kolejne trójki trafiali Manu Lecomte i Courtney Ramey, a ekipa trenera Wojciecha Kamińskiego wychodziła na prowadzenie! Sytuację zmieniali po chwili Alterique Gilbert oraz Joshua Patton. Po późniejszej trójce Kacpra Marchewki różnica ponownie wzrosła do 10 punktów. Ostatecznie dzięki zagraniu Ike’a Smitha po 30 minutach było 61:49. W czwartą kwartę drużyna trenera Andrzeja Adamka weszła od małej serii 5:0 i po trafieniu Gilberta prowadziła nawet 17 punktami. PGE Start nie zamierzał się poddawać - dzięki zagraniu 2+1 Tevina Browna przegrywał już tylko siedmioma punktami! Końcówka należała do gospodarzy - nie do zatrzymania był Smith, a po trójce Krzysztofa Jakóbczyka Górnik Zamek Książ zwyciężył 87:72.



Górnik Zamek Książ Wałbrzych - PGE Start Lublin 87-72 (20-10, 20-25, 21-14, 26-23)



Górnik: Smith 18 (4 zbiórki, 7 asyst), Gilbert 16 (5 asyst), Patton 14 (4 zbiórki), Gotcher 10 (4 zbiórki), Marchewka 9, Berzins 7 (8 zbiórek), Kulka 5 (8 zbiórek), Wyka 5 (4 zbiórki), Jakóbczyk 3, Wiśniewski 0, Niedźwiedzki 0.



Źródło: Orlen Basket Liga

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka