reklamy
Piątek, 9 października
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kryminał Mnożą się ataki nożowników. Od jutra patrole przed szkołami! Nekrologi Żegnają Mariusza Malinowskiego Aktualności Głowa rodu Hochbergów na Zamku Książ Aktualności Ruchy transferowe w policji jak w futbolu. Wszystko po odwołaniu ze stanowiska komendanta Lewandowskiego Kilometry Coraz bliżej otwarcia czeskiej D11. Trwają intensywne prace przy granicy z Polską! [ZDJĘCIA] Pomagamy Usłyszał „Tato, już mi lepiej”, a chwilę później stracił przytomność. Norbert walczy o powrót do zdrowia Aktualności Piękny mural na budynku Aktualności Dziewczynka posiadała zdjęcie swojego biletu miesięcznego, ale i tak dostała mandat. Wezwanie nie będzie anulowane Piłka nożna Emmanuel Olisadebe już wylądował i jest po pierwszym treningu swojego klubu z klasy A
reklamy

Miał wiele szczęścia

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

Pijany 36–letni mieszkaniec naszego powiatu sprawcą poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego w Kowalowej. Mężczyzna zjechał kierowanym przez siebie samochodem z drogi prosto do lasu.

reklamy

W sobotnią noc - po godzinie trzeciej - wałbrzyscy policjanci otrzymali informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Kowalowa w gminie Mieroszów. Mundurowi szybko udali się na miejsce kolizji i zastali tam 36-latka.



Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Szybko ustalili, że mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego kierował samochodem kompletnie pijany, mając 2,04 promila alkoholu w organizmie. Tym samym 36-latek pożegnał się z prawem jazdy, a jego samochód trafił na policyjny parking strzeżony.



Mężczyzna miał dużo szczęścia, gdyż przewożone przez niego drewno, mogło go zabić, po tym jak podczas zdarzenia praktycznie przesunęło się na miejsce kierującego.



Funkcjonariusze ostatecznie sporządzili dokumentację procesową, która trafi niebawem do sądu. Mężczyznę za jazdę w stanie nietrzeźwości, a przy tym spowodowanie kolizji drogowej, czeka długotrwały zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz najprawdopodobniej przepadek pojazdu, o czym również zadecyduje sąd. 36-latek może także trafić za kraty więzienia na trzy lata.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Komentarze są sprawdzane przed publikacją. Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka