- Jak pan wsiadł do samochodu - pytają policjanci pijanego kierowcę.
- Koledzy pomogli...
To oczywiście stary dobry dowcip, ale tym razem było niemal tak samo. Wałbrzyscy policjanci zatrzymali na ulicy Długiej 33 latka, który jechał na podwójnym gazie. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie wynik jaki uzyskał kierowca. Alkomat pokazał... 3,61 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mimo, tak wysokiego stężenia alkoholu, mężczyzna próbował rozmawiać z policjantami. Bełkocząc usprawiedliwiał się dlaczego wsiadł do samochodu pijany... niestety bełkot nie był zrozumiały. 33 latek trafił do policyjnego aresztu, za jazdę po pijaku może spędzić za kratakami nawet 2 lata.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.