Niedziela, 26 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Miał naprawić, a rozebrał go na części

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Wałbrzych

35–latek usłyszał zarzut przywłaszczenia samochodu, który został mu oddany do naprawy. Podejrzany przez wiele miesięcy nie odrestaurował auta, a jak się okazało, zdążył jedynie rozebrać go na części, a sam zniknął. Pokrzywdzony wycenił stary na kwotę 30 tysięcy złotych.

Nie takich efektów spodziewał się właściciel samochodu audi, który pod koniec czerwca bieżącego roku oddał pojazd do naprawy 35-letniemu mieszkańcowi Wałbrzycha. Mężczyzna miał dokonać naprawy blacharsko-lakierniczej, doprowadzając pojazd do użytkowania. Prace mechanika przeciągały się, a właściciel samochodu cierpliwe czekał na ich zakończenie. Jednak pod koniec sierpnia kontakt z 35-latkiem urwał się. Pokrzywdzony nabrał wtedy podejrzeń, że coś mogło się stać z jego samochodem i ostatecznie zawiadomił o wszystkim funkcjonariuszy z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu, którzy natychmiast zajęli się wyjaśnieniem sprawy.



W miniony poniedziałek w wyniku czynności operacyjnych mundurowi ustalili garaż, w którym ma znajdować się przywłaszczony samochód. Udali się na miejsce, gdzie ku ich zdziwieniu zamiast pojazdu zobaczyli jego części. Pokrzywdzony wskazał, że są to elementy z jego samochodu. Kolejno sprawy potoczyły się już błyskawicznie. Funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia zatrzymali nieuczciwego mechanika.



35-letni wałbrzyszanin usłyszał zarzut przywłaszczenia mienia. Tłumaczył, iż nie był w stanie wywiązać się ze zleconej usługi, dlatego zerwał kontakt z pokrzywdzonym. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Za przywłaszczenie powierzonej rzeczy grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka