Wtorek, 25 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Męczone zwierzęta

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

W czasie pandemii koronawirusa wzrosła liczba okrucieństw zadawanych zwierzętom.

reklamy

- Ludzie siedząc w domach z nudów znęcają się nad zwierzętami. I jeszcze to nagrywają - opowiadają inspektorzy Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.



W czasie pandemii inspektorzy interweniowali m.in. w Wałbrzychu. W rodzinie, która była objęta kwarantanną, dwóch chłopców znęcało się nad psami i kotem. Nagrywali krótkie filmiki i wrzucali je do sieci. Z przekazywanej przez DIOZ relacji świadków - w tym sąsiadów - wynika, że zwierzęta miały być podduszane, rzucane o ściany, bite i kopane, a 12- i 15-latek dopuszczali się wobec zwierząt nawet czynności seksualnych.



Kolejna interwencja wolontariuszy DIOZ-u miała miejsce również w Wałbrzychu. Mimo siarczystych mrozów, sięgających -20 stopni, oprawca z Wałbrzycha trzymał psa w przemarzniętej budzie, na mokrych, zamarzniętych szmatach, twardych jak skała. Psiak cierpiał z powodu wieloletnich zaniedbań - prócz problemów z poruszaniem, skrajnie przerośniętych pazurów, zapalenia uszu, silnego przeziębienia, zwierzę cierpiało z powodu przewlekłego zapalenia skóry i uszu.
- Pies był rzekomo leczony, ale jak widać po efektach, leczenie to odbywało się tylko na papierze. Kilka miesięcy temu mieszkańcy Wałbrzycha podjęli próby odebrania tego zwierzęcia, jednak finalnie zwierzak wrócił do oprawcy. Od tego czasu jego stan tylko się pogarszał... Sprawcy tego dramatu może grozić do 3 lat pozbawienia wolności...- informuje DIOZ.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka