reklamy
Środa, 28 października Imieniny: Tadeusz, Szymon, Wszeciech
5°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Śmierć na drodze. Nie żyje kierowca autolawety! Kościół i wiara Kościół czy korporacja? Wierni z Krzeszowa murem za swoim proboszczem! Kilometry Czesi budują autostradę do Polski. Kiedy otwarcie? Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii
reklamy

Maraton w świdnickim szpitalu

Audio

Czytaj na głos

Autorzy: MaS, red. 1 min czytania

Przez dwa dni zdjęcia do komedii ,,Maraton tańca” kręcono w Świdnicy, w budynku dawnego ZOZ–u przy ul. Westerplatte.

reklamy

Kilka lat temu dwóch oszustów przemierzało Polskę, organizując maratony tańca, w których nagrodą miały być losy na loterię, ale w rzeczywistości były puste. Ludzie, omamieni żądzą wygrywania, narażali życie i zdrowie w nielegalnych maratonach tańca. Te wydarzenia stały się inspiracją dla reżyserki Magdaleny Holland–Łazarkiewicz.

Zdjęcia do tej produkcji są kręcone także w Dobromierzu, Kamiennej Górze i Bolkowie. Jednak świdnicki szpital został wybrany nie tylko ze względu na wygląd, odpowiadający założeniom scenografów, ale także na spokój, jakiego nie znaleźliby w żadnej normalnie funkcjonującej placówce – wszak przy Westerplatte palcówka medyczna już nie funkcjonuje. Wczoraj nagrywano następującą scenę: ranny w wypadku Piotr (w tej roli Piotr Ligęza) spotyka na izbie przyjęć swoją żonę Monikę (Olga Frycz, córka Jana), która zasłabła podczas maratonu. W szpitalu ma miejsce kilka innych, równie istotnych dla fabuły filmu scen. Dzięki uprzejmości władz miasta, na planie pojawiły się także ambulans i radiowóz.

– Premiera jest planowana na lato przyszłego roku – mówi producent Sylwester Banaszkiewicz. Dobromierz od trzech tygodni „odgrywa” w filmie rolę fikcyjnego miasteczka o nazwie Dąbie, a zatem oprócz dużej grupy zawodowych aktorów, pojawi się w nim wielu „naturszczyków”. Pragnieniem reżyser było bowiem uchwycenie na gorąco życia małego miasteczka, a tym samym połączenie filmu fabularnego z dokumentem.

Zdjęcia filmu przygotowuje Wojciech Todorow, scenografię Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, kostiumy Dorota Roqueplo, a na ekranie zobaczymy wielu znanych aktorów, m. in. Joannę Kulig, Łukasza Simlata, czy Filipa Garbacza.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka