Niedziela, 26 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Księżak poskromiony [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Wałbrzych

Po ciężkim boju koszykarze wałbrzyskiego Górnika pokonali Księżaka Łowicz 84–78.

Pierwsza kwarta to wymiana ciosów. Oba zespoły skoncentrowały się głównie na grze ofensywnej i stąd spora ilość zdobytych przez nie punktów. W 4. minucie goście prowadzili 11-15, ale po chwili nasi już wyszli na prowadzenie 16-15. Do końca kwarta miała taki przebieg, a ostatni skuteczny rzut wykonał Ratajczak i biało-niebiescy prowadzili po 10 minutach 28-26.



W drugiej kwarcie po akcjach Zywerta i Durskiego w 15. minucie wałbrzyszanie odskoczyli na 37-30. Goście jednak nie zamierzali łatwo oddawać pola i dobrze rozegrali końcowe minuty i w efekcie po 20 minutach prowadziliśmy zaledwie 45-43.



W trzeciej kwarcie lepiej prezentował się Księżak, który ewidentnie nie leży ekipie z Wałbrzycha. Goście dość szybko nadrobili dystans i wyszli na prowadzenie (46-49). Kiedy w 26. minucie zrobiło się 51-59 dla Łowicza, w kibicach pojawiła się niepewność, czy podopieczni Łukasza Grudniewskiego odbudują się i zdołają wywalczyć wygraną. W kolejnych akcjach jednak prezentowaliśmy się już lepiej i po 30 minutach było 60-62 dla Księżaka.



Ostatnie10 minut zapowiadało się emocjonująco. W 33. minucie po celnej trójce Pielocha Górnik odzyskał prowadzenie (67-66). Po kolejnej trójce Pielocha, który ostatnio prezentuje się bardzo dobrze, w 37. minucie wałbrzyszanie prowadzili już 78-70. Goście jeszcze wierzyli w sukces, kiedy za trzy trafił Kobus i zmniejszył przewagę do stanu 82-78. Ostatnie sekundy to jednak skutecznie egzekwowane rzuty wolne przez Pielocha i wygrana 84-78.



Statystyki - Górnicy mieli w tym spotkaniu niezłą skuteczność rzutów za dwa punkty (59,5 procent), ale znów fatalnie egzekwowaliśmy osobiste (10/18, co daje zaledwie 55,6 procent skuteczności). Wyraźnie wygraliśmy za to walkę na tablicach 37-28. Kolejne świetne zawody zanotował Grzegorz Kulka, który maił 100-procentową skuteczność rzutów z gry 6/6 i dorzucił do tego 9 zbiórek.



Górnik Wałbrzych - Księżak Łowicz 84-78 (28-26, 17-17, 15-19, 24-16)



Górnik: Pieloch 18, Kulka 15 (9 zbiórek), Koperski 13, Zywert 10 (5 zbiórek), Jakóbczyk 9, Cechniak 8 (6 zbiórek), Ratajczak 4, Kamiński 3, Durski 2, Wróbel 2, Glapiński 0 (4 asysty).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka