reklamy
Wtorek, 6 października
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] Aktualności Wracamy wspomnieniami i przenosimy się do Wałbrzycha 1946-1990. Kto pamięta tramwaje i prężnie działające fabryki? Piłka nożna Nasz młody piłkarz zadebiutował z orzełkiem na piersi! Pieniądze SHEIN rozważa centrum logistyczne w regionie. W grę wchodzą trzy powiaty i ponad 500 etatów 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut Aktualności Powstaje nowe osiedle mieszkaniowe Medycyna i zdrowie Nowa pracownia w Szpitalu Sokołowskiego już działa Kultura Marta z Boguszowa-Gorc zagrała w głośnej produkcji "Lalka" Tragedie i dramaty 29-letni Kacper zmarł w szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo co do prawidłowości udzielenia pomocy medycznej! Tragedie i dramaty 55-latek zjadł własne oko. Twierdził, że napadli go zamaskowani mężczyźni

Krystyna Nepomucka, podobno najstarsza pisarka w Polsce

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 2 min czytania Wałbrzych

Pisze odkąd pamięta. Dziś ma prawie 92 lata i nadal tworzy dla wiernej rzeszy czytelników.

reklamy

Pierwsze słowo, które „napisała” to było imię kolegi z przedszkola.
- Podobał mi się, więc skopiowałam przez bibułę jego imię, a kartkę włożyłam mu do kieszeni kurtki. Jednak Janek nie zwracał na mnie uwagi – wspominała pisarka.



Przez kolejne kilka minut spotkania w Galerii pod Atlantami w absolutnej ciszy było słychać tylko głos autorki. Opowiadała o przygodzie, jaka ją spotkała wkrótce po zakończeniu II wojny światowej: - Mieszkałam już wtedy w Warszawie. Jadąc na wycieczkę w Karkonosze zatrzymałam się na kilka dni we Wrocławiu, gdzie przyjaciele zostawili mi wolne mieszkanie. Pewnego wieczoru poczułam bardzo silny ból w prawej nodze. Żadne środki przeciwbólowe nie pomagały. Zaczęłam wydzwaniać po lekarzach, ale nikt nie chciał mi pomóc, bo wizyty domowe były zakazane. Wreszcie zgodził mi się pomóc lekarz mieszkający w sąsiedztwie. Przyszedł w trakcie spaceru z psem. Obejrzał nogę, niczego nie stwierdził, ale powiedział, że następnego dnia wróci z ortopedą. Ten uznał, że bez prześwietlenia się nie obejdzie. Trafiłam do szpitala. Rentgen, konsultacje lekarskie, dni niepewności i decyzja jak wyrok: zapalenie szpiku kostnego, konieczna amputacja. Miałam wtedy dwadzieścia kilka lat. Wyobraźcie sobie, co to był za cios? I wtedy zdarzyło się coś, czego nie potrafię wytłumaczyć. W nocy usłyszałam dobiegające z korytarza kroki w podkutych butach. W drzwiach stanął on, moja wielka miłość z czasu okupacji. Obiecaliśmy sobie wtedy wspólne życie, małżeństwo, dzieci. W czasie powstania on i jego kolega zostali złapani przez Niemców i żywcem spaleni. A teraz stanął w drzwiach sali szpitalnej w tych podkutych butach i panterce, jak w powstaniu. Podszedł do mnie, przyłożył usta do chorego miejsca. Wtedy poczułam ból, jakiego nie doznałam już nigdy. Po chwili wszystko zniknęło, ból ustąpił. Rano ostatnie prześwietlenie przed amputacją. Potem drugie. Konsternacja wśród lekarzy, bo na zdjęciach nie było zmian chorobowych. Byłam zdrowa – tu pani Krystyna przerwała, a z spośród słuchaczy usłyszeliśmy pytanie: „I co było dalej? Pobraliście się?” Minęła dobra chwila, zanim wyjaśniono nieporozumienie.



Ciekawa jest także historia pierwszej książki Krystyny Nepomuckiej, pisanej przez trzynaście lat. Miała siedemset stron maszynopisu. W wydawnictwie się spodobała. Jednak po tygodniu przyszedł list z prośbą o skrócenie książki o dwieście stron. Wkrótce jeszcze jeden i kolejne dwieście stron. W ten sposób książka pod tytułem „Precedensy” powoli przestawała istnieć. W desperacji autorka wysłała maszynopis do redaktora naczelnego londyńskich „Wiadomości” Mieczysława Grydzewskiego, który przed wojna założył i redagował „Wiadomości literackie”. Grydzewski zmienił tytuł na „Romans z Busiem” i opublikował w odcinkach. Później ta książka została wydana w Polsce pod tytułem „Małżeństwo niedoskonałe”.



Przez kilkadziesiąt lat twórczości Krystyna Nepomucka napisała ponad trzydzieści książek dla dorosłych i dla młodzieży.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka