Swoim wyglądem nieraz odstrasza, jego duża głowa w stylu asta i te niepewne oczy są powodem. Krasnal chorował w schronisku, ale był dzielny. - Chcemy w końcu widzieć uśmiech na jego pyszczku. Jest już gotowy do adopcji. Potrzebuje spokojnego domu, bez małych dzieci. Raczej zgadza się z innymi psami, ale lepiej żeby był jedynakiem. Pomóżmy Krasnalowi odzyskać radość życia. Niech smutek na jego pyszczku zamieni się w uśmiech. Znajdźmy mu dom, w którym będzie szczęśliwy - informują wolontariusze.
Krasnalek przebywa w wałbrzyskim schronisku.
Kontakt 74 84224223 lub 793 850 080.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.