Piątek, 7 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Kradły sadzonki

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 1 min czytania Wałbrzych

Fala dewastacji i kradzieży na nowo budowanym placu między ulicami Rycerską i Limanowskiego nie słabnie. Dwie mieszkanki Wałbrzycha postanowiły uzupełnić braki roślinności we własnych ogródkach przydomowych.

W poniedziałek 14 kwietnia kilka minut po godzinie 20.00 funkcjonariusz Straży Miejskiej podczas rutynowej kontroli placu Rycerskiego zauważył dwie kobiety. Jedna z wałbrzyszanek pospiesznie wyrywała nowo posadzone krzaki róż z klombu tuż za budynkami przy ulicy Rycerskiej, a druga kobieta pakowała skradzione sadzonki do reklamówki.



Kobiety nie zauważyły nadchodzącego strażnika. Dopiero, kiedy stanął przez nimi, zdały sobie sprawę z powagi sytuacji. Jak się tłumaczyły, mieszkanki Śródmieścia i Nowego Miasta, potrzebowały jedynie kilku sadzonek dla siebie do ogródka przydomowego. - Tu jest tyle tych kwiatków, że na pewno nikt by nie zauważył - zapewniała jedna z kobiet.



Niedoszłe ogrodniczki drogo zapłaciły za swój czyn. Każda z nich została ukarana mandatem w wysokości 500 zł w związku z popełnionym wykroczeniem z art. 144 §2 Kodeksu Wykroczeń, tj. niszczenie krzewów stanowiących zadrzewienie przydrożne.



źródło: www.strazmiejska.walbrzych.pl

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka