Niedziela, 9 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Konie niebezpieczne dla kierowców

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDD 1 min czytania Wałbrzych

Niezwykle dramatycznie wyglądała dziś sytuacja przy ulicy Wrocławskiej, tuż przy wjeździe do miasta od strony Świebodzic.

Około godziny 9.00 o mały włos nie doszło do tragedii, gdy po ulicy i okolicznych polach przyległych do Palmiarni galopowały konie, które uciekły ze Stadniny w Książu. Sytuacja wyglądała poważnie, gdyż konie przeszły przez zakorkowaną o tej porze drogę i zanim znalazły się na polu Palmiarni, przez kilka minut budziły ogromne zdziwienie i zaniepokojenie u kierowców.



Jeden z kierowców, który tuż przed swoim samochodem zobaczył spłoszone konie, powiedział nam, że dosłownie w ostatnim momencie zdążył wyhamować. - Całe szczęście, że drogowcy zaczęli w okolicy łatać dziury i samochody wjeżdżające do miasta stoją w korku. Zazwyczaj o tej porze wszyscy tutaj jadą szybciej, a wtedy mogłoby dojść do wypadku - mówi pan Robert. Kierowca osobówki dodaje na koniec, że w tym miejscu często w okolicach drogi można zobaczyć dziki i sarny, ale konie widział na tej drodze pierwszy raz.



W tym przypadku do nieszczęścia nie doszło. Kierowcy wykazali się wyjątkową ostrożnością i rozwagą. Należy podkreślić szybką interwencję pracowników Stada Książ, którzy natychmiast po zgłoszeniu, przybyli na miejsce zdarzenia i zabrali konie. Cała sytuacja trwała dosłownie kilka minut i zakończyła się szczęśliwie. Konie bezpiecznie zaprowadzono z powrotem do stajni. Żadne zwierzę nie ucierpiało. Jak nas poinformowano w Stadzie Książ, do sytuacji doszło na skutek ucieczki koni z pastwiska. Najpierw uciekł jeden koń, a za nim podążyły następne.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka