- Z jednej strony ta decyzja sprawia wrażenie honorowej, ale w rzeczywistości zmierza do zachowania władzy w rękach Platformy Obywatelskiej. Przed nami przyjęcie rezygnacji przez Radę Miejską a potem powołanie komisarza. Ponieważ osoba ta zostanie wskazana przez premiera będzie to ktoś z kręgów partii rządzącej.
Zasadnicze pytanie brzmi - co teraz zrobi Sąd? Czy umorzy postępowanie jako bezprzedmiotowe czy jednak po ewentualnym uprawomocnieniu się postanowienia odbędzie się tylko II tura? – pyta na koniec czołowy polityk wałbrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.