W sobotę tuż po północy policjanci prewencji wałbrzyskiej komendy wsparci o policjanta z KWP Wrocław postanowili sprawdzić trzeźwość kierującego poruszającego się samochodem osobowym ul. Norwida na Piaskowej Górze. Mężczyzna ten był kompletnie pijany. 29-letni wałbrzyszanin miał dokładnie 2,19 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi odebrali mu prawo jazdy, a jego samochód trafił na parking strzeżony do dyspozycji sądu. Mężczyzna musi się liczyć z wieloletnim zakazem kierowania pojazdem, wysoką grzywną, konfiskata pojazdu, a nawet karą pozbawienia wolności do lat trzech.
Godzinę później policjanci prewencji z pierwszego komisariatu zauważyli jadącego ul. Wiejską w Wałbrzychu kierującego rowerem i także postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Szybko wyszło na jaw, że kontrolowany 29-latek również znajduje się w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna wydmuchał dokładnie 0,99 promila alkoholu. W tym przypadku policyjne czynności zakończyły się na mandacie karnym dla sprawcy wykroczenia w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Wałbrzyszanin w dalsza drogę jednośladem już nie pojechał.
Tego samego dnia przed godziną 16:00 policjanci Komisariatu Policji w Głuszycy otrzymali informację o kolizji drogowej na ul. Grunwaldzkiej w tej miejscowości. W zdarzeniu tym, w którym 39-latek nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, nikt nie ucierpiał, ale badanie na zawartość alkoholu wykazało, że sprawca miał 1,66 promila tej substancji w organizmie i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Samochód głuszyczanina trafił na parking strzeżony do dyspozycji sądu. Teraz mieszkańcowi powiatu wałbrzyskiego grozi wysoka grzywna, wieloletni zakaz kierowania pojazdami, przepadek samochodu, a nawet trzyletni pobyt za kratami więzienia.
Do ostatniego ze zdarzeń doszło w niedzielę po godzinie 18:00. Wtedy to policjanci ruchu drogowego wraz z kierownikiem wydziału prewencji z wałbrzyskiej komendy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem autobusu komunikacji miejskiej na ul. Kamieniogórskiej w Boguszowie-Gorcach. Mundurowi na miejscu ustalili, że 43-letni kierujący samochodem osobowym, w wyniku obniżonej sprawności psychomotorycznej oraz niedostosowania prędkości do panujących warunków na drodze, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w autobus. W tym zdarzeniu ucierpiały dwie pasażerki większego z pojazdów, które skorzystały z pomocy medycznej. Na szczęście nic poważnego im się nie stało i jeszcze tego samego wieczora opuściły szpital. Niestety sam sprawca - mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego - był niechlubnym rekordzistą minionego weekendu. Wydmuchał 2,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, on sam na noc trafił do policyjnej celi, a jego pojazd na policyjny parking do dyspozycji sądu. Mężczyzna dzisiaj usłyszy zarzuty. Musi się liczyć za taką samą kara jak poprzednicy.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.