WWS zwróciła się wczoraj do Komisarza Wyborczego o ponowne przeliczenie głosów. Według WWS, należy zwrócić szczególną uwagę na liczbę głosów nieważnych. W większości przypadków nieważność głosów polegała na zaznaczeniu obydwu kandydatów.
Zarówno Mirosław Lubiński jak i Longin Rosiak podkreślali fakt, że odsetek nieważnych głosów w drugiej turze był większy niż w pierwszej oraz to, że był największy w Polsce. Mirosław Lubiński wątpi, żeby 323 osobom chciało się iść do lokalu wyborczego w celu oddania nieważnego głosu poprzez zaznaczenie obydwu kandydatów. Przypomnijmy, że przed II turą wyborów Piotr Kruczkowski i Mirosław Lubiński apelowali o uczciwość wyborów i zgłaszanie przez wałbrzyszan zauważonych przypadków kupowania głosów. O dalszym losie protestów wyborczych zadecyduje sąd.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.