Powodem wypadku był czad – trujący gaz, niewidoczny i bezwonny. Strażacy ustalają, skąd mógł się wydobyć, ale najbardziej prawdopodobna wersja, to gazowy piecyk do podgrzewania wody, tzw. junkers.
Sąsiedzi ofiar są wstrząśnięci, bo kilka miesięcy temu oboje małżonkowie cudem uszli z życiem z poważnego wypadku drogowego.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.