Wtorek, 30 czerwca
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Kolejna śmierć na drodze, Dolny Śląsk w czubie niechlubnych statystyk!

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 1 min czytania

Województwo dolnośląskie ze wskaźnikiem 6,85 wypadków na 10 tys. mieszkańców plasuje się w ścisłej czołówce najbardziej niebezpiecznych województw w Polsce (gorsze statystyki jedynie po stronie łódzkiego i małopolskiego). To niestety się nie zmienia, a na terenie naszego województwa doszło do kolejnego makabrycznego zdarzenia.

Od początku roku do 28 czerwca 2026 roku na drogach w całym kraju zginęło 577 osób (w 9009 wypadkach). Na podstawie cząstkowych raportów operacyjnych oraz trendów z poprzednich lat szacuje się, że liczba ofiar śmiertelnych w regionie za pierwsze 6 miesięcy 2026 roku wyniesie około 90–110 osób. Już w drugiej połowie stycznia licznik ofiar na dolnośląskich drogach wskazywał 8 osób, a na dziś jest już ich ponad 50.


To główne przyczyny wypadków na Dolnym Śląsku:

- nadmierna prędkość – główna przyczyna katastrofalnych w skutkach zderzeń na autostradzie A4 oraz drogach ekspresowych S3 i S5.

- nietrzeźwi kierowcy – statystyki z czerwca 2026 roku wykazują gwałtowne skoki liczby zatrzymanych pod wpływem alkoholu w weekendy (średnio ponad 280 zatrzymań dziennie w skali kraju pod koniec półrocza).

- brawura w okresach weekendowych – najwięcej zdarzeń o charakterze kryzysowym przypada na piątki i niedziele w godzinach popołudniowych.


Kolejny śmiertelny wypadek


Mimo, że do tego dramatu doszło daleko od Wałbrzycha, bo na terenie powiatu milickiego, to powinien być przestrogą dla wszystkich kierowców.

Kierujący pojazdem osobowym uderzył w drzewo, w wyniku czego pojazd stanął w płomieniach. Niestety, kierowca nie zdołał się wydostać, a wewnątrz spalonego wraku ujawniono zwęglone ciało.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka