Wtorek, 4 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Koalicja PO i SLD stała się faktem

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

– Partyjniactwo i zwykłe oszustwo wyborcze – to pierwsze słowa komentarza Mirosława Lubińskiego po ogłoszeniu przez PO i SLD koalicji w wałbrzyskim samorządzie.

Zawiązanie takiej koalicji zostało dzisiaj obwieszczone podczas konferencji prasowej w siedzibie PO. - Zawarliśmy porozumienie, którego celem jest realizacja dużego programu o nazwie „Wałbrzych”. Uznaliśmy, że wspólnie jesteśmy w stanie realizować porozumienie zawierające się w naszych programach wyborczych. Celem tego programu jest rozwój miasta i to, żeby mieszkańcom Wałbrzycha żyło się lepiej. Wszystkie cele programowe uzgodniliśmy błyskawicznie. Chodzi o to, by Rada Miasta i Powiatu miały stabilną większość – oznajmił Piotr Kruczkowski.



Szef powiatowych struktur SLD kontynuował: - Mam nadzieję, że ten projekt będzie służył wałbrzyszanom. Tydzień temu wyborcy zadecydowali, że zarówno w Radzie Miasta jak i w Radzie Powiatu większość należy do PO i SLD. Od dłuższego czasu mówiło się w Wałbrzychu o możliwości powstania takiej koalicji. Myślę, że wielu wałbrzyszan właśnie takiej koalicji oczekiwało – tłumaczył, by na koniec oznajmić: – I my dzisiaj podjęliśmy decyzję, że taka koalicja będzie dla Wałbrzycha najlepsza – zakończył Robert Ławski.



Poproszony przez nas o komentarz Mirosław Lubiński nie miał wątpliwości, co do intencji sygnatariuszy porozumienia:
- Rozbieżność ideowa tych partii jest tak duża, że tu w grę wchodzi wyłącznie ewidentne sprzedanie się za stołki. Ja również rozmawiałem z SLD, ale widać woleli PO. Pewnie dlatego, że ja nie daję stołków. Uważam, że najpierw trzeba wygrać wybory, a potem dopiero według kompetencji obsadzać stanowiska – zakończył Mirosław Lubiński.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka