Poniedziałek, 24 sierpnia
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Kierowcy nie przebierają w słowach [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Od poniedziałku w centrum naszego miasta obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu, która w świetle harmonogramu robót przewidzianych przez Budimex – firmę wykonującą zadanie związane z budową obwodnicy, będzie realizowany w II, III i IV kwartale tego roku.

reklamy

- Ten projekt obejmuje odcinek Placu Grunwaldzkiego. Wprowadzane zmiany pozwolą wykonawcy wykonywać podstawowe prace związane z budową obwodnicy. Generalnie sprowadza się to do ograniczenia przejezdności w stosunku do dzisiejszych możliwości. To oczywiście musi spowodować pewne uciążliwości. Przejeżdża tamtędy około 20 000 - 30 000 samochodów na dobę - powiedział Krzysztof Szewczyk - Dyrektor Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta.



Przypomnijmy, że ulica Kolejowa na całej swojej długości jest jednokierunkowa z jednym pasem ruchu. Ulice Reja i Starachowicka zostały wyłączone z ruchu - w tym również z ruchu dla pieszych, ponieważ będzie to plac budowy. Ulica Czerwonego Krzyża tymczasowo jest dwukierunkowa. Na wysokości ulicy Mazowieckiej powstało tymczasowe rondo. Ulica Chrobrego została zwężona, podobnie jak odcinek ulicy Sikorskiego i Wysockiego.



Nowe oznakowanie drogowe zostało wprowadzane już w weekend, ale kierowcy narzekają na chaos.
- Chyba ktoś nie do końca przemyślał te zmiany - uważa pan Ryszard. - To co się tu wyrabia w godzinach szczytu woła o pomstę do nieba.



Podobnego zdania są inni kierowcy, z którymi rozmawialiśmy w okolicach placu Grunwaldzkiego.
- Jeździ się trudno i z jednej strony to trzeba zrozumieć, ale z drugiej strony sporą winę za korki i błędy ponoszą sami kierowcy - mówi pani Janina. - Ja zdecydowałem się korzystać z komunikacji miejskiej, bo szybciej się nią przemieszczę niż swoim samochodem, a ponadto zaoszczędzę na nerwach - dodaje pan Wacław.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka