Wtorek, 28 lipca
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Kamila Żuk jedzie na Igrzyska Olimpijskie

Audio

Czytaj na głos

Autor: PZBiathlonu 1 min czytania Kraj

Polski Związek Biathlonu ogłosił skład reprezentacji na Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina 2026. W kadrze znalazło się osiem osób – cztery zawodniczki i czterech zawodników. Związek postawił na aktualną formę sportową oraz spełnienie wcześniej ustalonych kryteriów kwalifikacyjnych.

Wśród kobiet powołania otrzymały: Natalia Sidorowicz, Joanna Jakieła, Kamila Żuk (pochodząca z gminy Mieroszów) oraz Anna Mąka. W męskiej reprezentacji znalazło się miejsce dla: Jana Guńki, Konrada Badacza, Grzegorza Galicy i Marcina Zawóła. To zestawienie łączy doświadczenie z młodością i ma zapewnić stabilny występ zarówno w konkurencjach indywidualnych, jak i sztafetowych.

Prezes Polskiego Związku Biathlonu, Joanna Badacz, podkreśliła, że decyzja była efektem wspólnej pracy zarządu i trenerów. – Sugerowaliśmy się przede wszystkim aktualną dyspozycją i wcześniej ustalonymi kwalifikacjami. Trenerzy przedstawili swoje propozycje składów i je umotywowali, a zarząd podjął ostateczną decyzję – zaznaczyła.

Jak dodała, powołanie męskiej sztafety to ważny krok dla całej dyscypliny. Po 12 latach przerwy Polacy ponownie wystawią drużynę w tej konkurencji. – To bardzo dobry prognostyk dla rozwoju polskiego biathlonu. Trzymajmy mocno kciuki za ich występy – powiedziała prezes.

Cele na igrzyska są ambitne, ale realistyczne. W przypadku mężczyzn związek liczy na miejsca w czołowej „20” i „15”, a w sztafecie na awans do najlepszej ósemki. W kadrze kobiet oczekiwania są wyższe – satysfakcjonujące będą lokaty w pierwszej „15” i „10”. Reprezentacja ma powalczyć o jak najlepszy wynik i pokazać, że polski biathlon jest na dobrej drodze rozwoju.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka